Strona główna USA & Kanada Odrodzenie katolicyzmu w Quebecu nabiera tempa, a nowe pokolenie przyjmuje wiarę

Odrodzenie katolicyzmu w Quebecu nabiera tempa, a nowe pokolenie przyjmuje wiarę

0
11
Oratorium św. Józefa w Montrealu z zieloną kopułą i krzyżem w zachodzącym słońcu; ludzie na schodach, śnieg i samochody u stóp bazyliki
Zdjęcie ilustracyjne: Oratorium św. Józefa w Montrealu. Zdjęcie: Irene Garcia / Unsplash (licencja Unsplash)

Kard. Gérald Cyprien Lacroix mówi, że Quebec jest świadkiem zaskakującego katolickiego odrodzenia, w miarę jak młodzi dorośli, rodziny i konwertyci odnawiają życie parafialne.

Redakcja (2 listopada 2026, Gaudium Press) Odnowione zainteresowanie chrześcijaństwem wśród młodych ludzi, rodzin i nowych konwertytów daje świeżą nadzieję Kościołowi, który jeszcze niedawno wydawał się skazany na dalszy upadek w Quebecu, jednej z najbardziej zsekularyzowanych prowincji Kanady.

Kard. Gérald Cyprien Lacroix, arcybiskup Quebecu i prymas Kanady, mówi, że ostatnie dwa lata przyniosły niewątpliwe oznaki duchowej odnowy w całej archidiecezji Quebecu. Odrodzenie następuje w prowincji, w której praktyki katolickie załamały się dramatycznie po cichej rewolucji lat 60. XX wieku, co przekształciło Quebec z historycznego centrum kanadyjskiego katolicyzmu w jedno z najbardziej świeckich społeczeństw Ameryki Północnej.

Mówiąc o tym, czego jest świadkiem w parafiach w całej prowincji, kard. Lacroix opisał rosnące wśród młodych dorosłych pragnienie głębszego i poważniejszego zaangażowania w wiarę.

„Widzimy zainteresowanie i pragnienie prawdziwego, poważnego zaangażowania w wiarę” – powiedział. „Chcą głębszej wiary i chcą odkryć piękno tego wszystkiego”.

Dla 69-letniego kardynała ten trend jest nieoczekiwaną odpowiedzią na modlitwy, w które wielu długoletnich katolików niemal przestało wierzyć. Przyznał, że znaczna część praktykujących katolików w Quebecu to osoby starsze i że wielu z nich sądziło, iż będą ostatnim pokoleniem podtrzymującym życie parafialne.

„Nasi praktykujący katolicy są, mniej więcej, w dość podeszłym wieku – powiedział kard. Lacroix. – Myśleli, że będą ostatnim pokoleniem i że nie będzie żadnej odnowy. Ale Pan poruszył serca młodych ludzi, a Duch Święty wciąż wyprzedza nas o krok”.

Według kard. Lacroix coraz więcej młodych dorosłych, małżeństw i rodzin odnajduje drogę do wspólnot parafialnych, wnosząc żywotność, która zmienia oczekiwania co do przyszłości Kościoła w Quebecu.

Odnowa w Quebecu pośród poważnych przeszkód

Oznaki wzrostu pojawiają się na tle poważnych wyzwań instytucjonalnych i kulturowych.

Przywódcy Kościoła wciąż zmagają się ze spadkiem frekwencji w wielu regionach, starzeniem się wspólnot, brakiem kapłanów oraz niepewnością co do polityki rządu dotyczącej instytucji religijnych.

Jednym z najpilniejszych problemów jest decyzja rządu Quebecu z 2025 r. o zawieszeniu programów, które zapewniały pomoc finansową na renowację i konserwację budynków sakralnych. Posunięcie to spotęgowało obawy o przyszłość wielu zabytkowych kościołów, które już zmagają się z rosnącymi kosztami utrzymania.

Sytuacja staje się coraz pilniejsza, ponieważ organizacje zajmujące się dziedzictwem religijnym ostrzegają, że zamykanie kościołów prawdopodobnie przyspieszy. W ciągu ostatnich dwóch dekad setki miejsc kultu w całej prowincji zostały już zamknięte, wyburzone, sprzedane lub przeznaczone na inne cele, w miarę jak narasta presja demograficzna i finansowa.

Kolejnym wyzwaniem jest brak duchownych. W zachodnim Quebecu kilka parafii już ograniczyło posługę sakramentalną i liturgiczną z powodu braku dostępnych kapłanów. W dekanacie Pontiac w diecezji Pembroke niedzielna Msza św. została zawieszona w wielu parafiach po tym, jak liczba dostępnych duchownych dramatycznie spadła, a obsługa rozległych terenów spoczęła na niewielkiej liczbie kapłanów.

Nadal istnieją również obawy co do długofalowych skutków ustawodawstwa Quebecu dotyczącego świeckości państwa. Ustawa nr 9 (Bill 9), przyjęta na początku tego roku, wzmocniła świeckie ramy prawne prowincji i zawierała przepisy ograniczające zbiorowe praktyki religijne w przestrzeni publicznej bez uprzedniego zezwolenia. Krytycy zastanawiają się, czy takie środki mogą nałożyć nowe ograniczenia na publiczne wyrażanie wiary.

Imigracja wnosi nową energię w życie parafialne w Quebecu

Mimo tych przeciwności kard. Lacroix wskazuje na liczne lokalne sukcesy jako dowód, że katolicka odnowa zapuszcza korzenie.

Kilka parafii, które niegdyś spodziewały się zamknięcia, przeżywa teraz ponowny wzrost uczestnictwa, napędzany częściowo przez imigrantów, którzy wnoszą do lokalnych wspólnot żywe formy wyrażania wiary.

„Przychodzi do nas tak wielu młodych ludzi, w tym niektórzy z imigracji, co jest dla nas błogosławieństwem” – powiedział kard. Lacroix.

Kardynał szczególnie wyróżnił katolików z Afryki, Ameryki Południowej, Filipin i innych regionów, których aktywny udział pomaga ożywiać wspólnoty parafialne.

Ich świadectwo, jak powiedział, inspiruje młodsze pokolenia i pomaga tworzyć środowiska, w których wiara może rozkwitać ponad barierami kulturowymi i językowymi.

Zamiast obserwować odrodzenie z dystansu, kard. Lacroix stara się bezpośrednio angażować we wspólnoty parafialne. Podczas niedawnej 10-dniowej wizyty duszpasterskiej w regionie Beauce odprawiał Msze św., spotykał się z parafialnymi zespołami duszpasterskimi i uczestniczył w rozmowach z katechetami, duchownymi, świeckimi posługującymi i organizacjami lokalnymi.

Te wizyty, jak powiedział, pozwalają mu lepiej zrozumieć zarówno szanse, jak i przeszkody, przed którymi stoją lokalne wspólnoty kościelne.

„To naprawdę wspaniałe być na miejscu, pośród ludzi, słuchać ich, zachęcać ich, umacniać ich i dawać im nadzieję – powiedział. – A oni także dają mi nadzieję tym, czego doświadczają”.

Umacnianie życia rodzinnego w centrum odnowy

Jednym z głównych punktów duszpasterskiej wizji kard. Lacroix jest umacnianie katolickiego życia rodzinnego.

Kardynał uczestniczył niedawno w watykańskim spotkaniu poświęconym 10-letniemu dziedzictwu Amoris laetitia („Radość miłości”), adhortacji apostolskiej, która powstała w wyniku Synodu o rodzinie. Określił tę konferencję zarówno jako błogosławieństwo, jak i okazję do uznania potrzeby odnowionego wsparcia duszpasterskiego dla rodzin.

Dyskusje utwierdziły go w przekonaniu, że rodziny muszą odgrywać centralną rolę w każdym trwałym odrodzeniu życia katolickiego.

Kard. Lacroix przedstawił trzy priorytety, które chce realizować w archidiecezji Quebecu.

Po pierwsze, chce, aby parafie stały się bardziej uważne i wrażliwe na potrzeby par i rodzin, budując silniejsze relacje i głębsze towarzyszenie.

Po drugie, uważa, że przygotowanie do małżeństwa powinno zaczynać się wcześniej i trwać dłużej. Podczas gdy kandydaci do kapłaństwa lub życia zakonnego często spędzają lata na formacji, wiele narzeczonych par otrzymuje jedynie ograniczone przygotowanie przed ślubem.

„Musimy robić to o wiele lepiej, ponieważ małżeństwo to coś bardzo poważnego – powiedział kard. Lacroix. – To na całe życie”.

Opowiada się za modelem, w którym doświadczone małżeństwa towarzyszą osobom rozeznającym powołanie do małżeństwa, zarówno przed dniem ślubu, jak i po nim.

Po trzecie, chce wzmocnić wsparcie dla rodziców, którzy starają się przekazać wiarę swoim dzieciom. Ponieważ w większości szkół w Quebecu nauczania religii w dużej mierze brakuje, uważa, że parafie i katecheci muszą odgrywać większą rolę w pomaganiu rodzinom, by stały się pierwszymi wychowawcami w wierze.

Gwałtowny wzrost liczby nawróceń dorosłych w Quebecu budzi optymizm

Jednym z najsilniejszych wskaźników odnowionego zainteresowania religią jest rosnąca liczba dorosłych wstępujących do Kościoła katolickiego.

W tym roku w samym mieście Quebec w obrzędzie wybrania uczestniczyło 90 katechumenów. Według kard. Lacroix liczba ta jest czterokrotnie wyższa niż zaledwie cztery lata temu.

Wzrost ten odzwierciedla szerszy trend, który – jak mówią przywódcy Kościoła – staje się coraz bardziej widoczny w całym Quebecu. Choć wyzwania pozostają znaczne, wzrost liczby nawróceń dorosłych wskazuje, że zainteresowanie chrześcijaństwem wykracza poza dzieci wychowywane w rodzinach katolickich i dociera do osób odkrywających wiarę po raz pierwszy.

Dla kard. Lacroix kluczowym wyzwaniem jest teraz zapewnienie, by entuzjazm przerodził się w trwałe uczestnictwo w życiu parafialnym i w chrześcijańską kulturę rodzinną.

A jednak jego ocena przyszłości pozostaje przepełniona nadzieją.

„Jest wiele nadziei, mówię wam – powiedział. – Będzie to wymagało wiele pracy, ale tego chce Pan i tego chcemy także my. Od dawna modliliśmy się o to, o odrodzenie”.

Po dziesięcioleciach upadku jest przekonany, że ziarna tego odrodzenia w końcu zaczynają kiełkować.

„Myślę, że ono nadchodzi”.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów Catholic Register