Strona główna USA & Kanada Metropolita Nowego Jorku w katolickim pozwie przeciw ustawie o wspomaganym samobójstwie

Metropolita Nowego Jorku w katolickim pozwie przeciw ustawie o wspomaganym samobójstwie

0
11
Neogotycka fasada katedry św. Patryka w Nowym Jorku z dwiema strzelistymi wieżami i flagami USA i Watykanu, wśród wieżowców; przed wejściem przechodnie
Zdjęcie ilustracyjne: katedra św. Patryka w Nowym Jorku. Zdjęcie: Joseph Barrientos / Unsplash (licencja Unsplash)

Metropolita Nowego Jorku, ArchCare i katolickie organizacje przyłączają się do pozwu przeciwko nowojorskiej ustawie o wspomaganym samobójstwie, powołując się na zagrożenie dla wolności religijnej.

Redakcja (2 listopada 2026, Gaudium Press) Metropolita Nowego Jorku abp Ronald Hicks, archidiecezja nowojorska oraz ArchCare – sieć placówek opieki zdrowotnej Kościoła katolickiego w tym stanie – przyłączyli się do federalnego pozwu kwestionującego niedawno uchwaloną w stanie Nowy Jork ustawę o wspomaganym samobójstwie. Argumentują, że zagraża ona podstawowym swobodom religijnym i może zmusić katolickie placówki opieki zdrowotnej do działania w bezpośredniej sprzeczności z ich wiarą.

Sprawę Carmelite Sisters for the Aged and Infirm v. James wytoczyły pierwotnie cztery zgromadzenia sióstr zakonnych oraz kilka dzieł zajmujących się opieką zdrowotną. Powodowie, reprezentowani przez kancelarię Becket, specjalizującą się w obronie wolności religijnej, domagają się od sądu ochrony przed przepisami, które – jak twierdzą – zmuszałyby instytucje katolickie do udziału w praktykach sprzecznych z od dawna głoszonym nauczaniem Kościoła o świętości ludzkiego życia.

Najnowszy zwrot w sprawie poszerza krąg uczestników sporu sądowego o niektóre z największych katolickich podmiotów opieki zdrowotnej w stanie Nowy Jork. Archidiecezja i ArchCare zwracają się do sądu federalnego o objęcie ich tą samą tymczasową ochroną, jaką stan Nowy Jork przyznał w lipcu pierwotnym powodom na czas trwania postępowania.

„Arcybiskup zwraca się do sądu federalnego o taką samą tymczasową ochronę dla katolickich szpitali i domów opieki w swojej archidiecezji, jaką stan przyznał w lipcu siostrom zakonnym” – poinformowała kancelaria Becket, ogłaszając złożenie wniosku.

Abp Hicks powiedział, że katolickie placówki opieki zdrowotnej mają moralny obowiązek nieść opiekę i uzdrowienie, a nie uczestniczyć w odbieraniu życia.

„Jako katolicy kierujemy się współczuciem Jezusa, aby służyć ludziom ze wszystkich środowisk, którzy potrzebują uzdrowienia – powiedział. – Nie pozwolimy, by stan Nowy Jork zmuszał nas do krzywdzenia właśnie tych, o których zostaliśmy powołani się troszczyć”.

Rola ArchCare w opiece u kresu życia

W centrum sporu znajduje się ArchCare, jeden z największych katolickich podmiotów opieki zdrowotnej w stanie Nowy Jork, który prowadzi szpitale, domy opieki, usługi opieki domowej, programy opieki paliatywnej oraz wyspecjalizowane placówki stacjonarne.

Organizacja podkreśla, że jej misja jest zakorzeniona w katolickiej tradycji troski o chorych, osoby starsze, niepełnosprawne i bezbronne. Według dokumentów złożonych w sądzie model opieki zdrowotnej ArchCare opiera się na ochronie godności człowieka od narodzin aż do naturalnej śmierci – zasadzie, która, jak argumentuje organizacja, jest z gruntu nie do pogodzenia ze wspomaganym samobójstwem.

Do jej najbardziej znanych placówek należy Mercy Hospital, ceniony za wyspecjalizowaną opiekę u kresu życia i określany jako jedyny w pełni akredytowany szpital ostrej opieki w Stanach Zjednoczonych, poświęcony wyłącznie opiece paliatywnej nad dorosłymi cierpiącymi na choroby ograniczające życie.

ArchCare prowadzi również Mother Cabrini Hospital – jedyną placówkę w Nowym Jorku przeznaczoną specjalnie dla dzieci i młodych dorosłych z głęboką niepełnosprawnością rozwojową i złożonymi schorzeniami.

Przedstawiciele Kościoła przekonują, że zobowiązanie takich instytucji do ułatwiania wspomaganego samobójstwa podważyłoby samą misję, dla której zostały powołane.

Zastrzeżenia wobec ustawy o wspomaganym samobójstwie

Pozew kwestionuje nowojorską ustawę „Medical Aid in Dying Act”, która pozwala uprawnionym, nieuleczalnie chorym dorosłym ubiegać się, na określonych prawem warunkach, o środki kończące życie.

Powodowie utrzymują, że ustawa wykracza poza dopuszczenie indywidualnych wyborów i może zmusić katolickie placówki opieki zdrowotnej do działań sprzecznych z ich przekonaniami religijnymi. Według pozwu objęte nią instytucje mogą zostać zobowiązane do udzielania pacjentom porad o wspomaganym samobójstwie, pomagania im w uzyskaniu śmiercionośnych środków lub kierowania ich do lekarzy gotowych takie środki przepisać.

Katolickie organizacje zaangażowane w sprawę podkreślają, że ze względów etycznych nie mogą przepisywać środków kończących życie, ułatwiać pacjentowi samobójstwa ani wystawiać skierowań mających zapewnić takie usługi.

Pozew dowodzi, że wymogi te naruszają konstytucyjną ochronę wolności religijnej oraz prawa do sprzeciwu sumienia.

Obawy przed surowymi sankcjami

Powodowie ostrzegają również, że pracownicy służby zdrowia i instytucje odmawiające stosowania się do ustawy mogą ponieść poważne konsekwencje.

Według pozwu możliwe sankcje obejmują wysokie grzywny, środki dyscyplinarne dotyczące prawa wykonywania zawodu oraz inne sankcje prawne. Organizacje argumentują, że takie kary wywierają nadzwyczajną presję na podmioty opieki zdrowotnej oparte na wierze, by porzuciły fundamentalne zasady religijne w zamian za możliwość dalszego służenia swoim społecznościom.

Poszerzona koalicja obejmuje obecnie zgromadzenie Carmelite Sisters for the Aged and Infirm, dominikanki z Hawthorne, Siostry Misjonarki św. Benedykta, Małe Siostry Ubogich, diecezję Rockville Centre, Catholic Health oraz kolejne podmioty katolickie z całego stanu Nowy Jork.

Becket: wspomagane samobójstwo jest nie do pogodzenia z katolicką opieką

Adèle Keim, starszy radca prawny w kancelarii Becket i główny pełnomocnik organizacji opieki zdrowotnej, powiedziała, że sprawa dotyczy możliwości kontynuowania przez instytucje religijne ich dzieł charytatywnych i medycznych bez ingerencji władz.

„Te organizacje poświęciły swoje życie służbie tym, którzy najbardziej potrzebują uzdrowienia i współczucia, zwłaszcza u kresu życia” – powiedziała Keim.

Przekonywała, że wspomagane samobójstwo jest z gruntu sprzeczne z tym, jak dzieła te rozumieją pełną współczucia opiekę, i wezwała sąd do ochrony katolickich podmiotów przed egzekwowaniem ustawy na czas trwania postępowania sądowego.

„Wspomagane samobójstwo jest całkowicie nie do pogodzenia z pełną współczucia opieką, jaką zapewniają siostry zakonne i ArchCare – powiedziała. – Prosimy sąd o ochronę tych katolickich organizacji, aby mogły kontynuować swoją ratującą życie pracę, zamiast być zmuszane do pomocy w odbieraniu życia, jak zamierza stan Nowy Jork”.

Rozstrzygnięcie sprawy może mieć istotne konsekwencje dla podmiotów opieki zdrowotnej opartych na wierze w całym stanie Nowy Jork i może stać się uważnie obserwowanym sprawdzianem tego, jak sądy wyważają przepisy o wspomaganym samobójstwie wobec ochrony wolności religijnej placówek medycznych.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów Infocatholica