
Wielki Wschód Francji ponawia krytykę szkół prywatnych, a środowiska laickie dążą do zniesienia publicznego finansowania szkolnictwa działającego na kontrakcie z państwem.
Redakcja (1 września 2026, Gaudium Press ) Wielki Wschód Francji (Grand Orient de France, GODF) na nowo rozpalił debatę o roli szkolnictwa prywatnego w Republice Francuskiej — za sprawą powrotu Guillaume’a Tricharda na czoło tej obediencji. Wybrany na Wielkiego Mistrza i przewodniczącego Rady Zakonu podczas 161. Konwentu organizacji w Bordeaux 28 sierpnia 2026 roku, Trichard dał do zrozumienia, że edukacja będzie głównym punktem wkładu tej masońskiej organizacji w debatę publiczną poprzedzającą wybory prezydenckie w 2027 roku.
W wywiadzie udzielonym po wyborze Trichard zajął stanowcze stanowisko w jednej z najbardziej spornych kwestii francuskiej polityki oświatowej, oświadczając, że szkoły prywatne działające poza kontraktem z państwem „nie mają miejsca w Republice”. Wypowiedź padła w chwili, gdy Wielki Wschód Francji przygotowuje się do opublikowania białej księgi poświęconej temu, co określa mianem „szkół Republiki”.
Słowa te zwróciły uwagę, ponieważ szkoły, o których mowa, są instytucjami legalnie działającymi w ramach francuskiego systemu oświaty. Choć funkcjonują one z większą autonomią pedagogiczną niż szkoły państwowe czy szkoły prywatne pod kontraktem z państwem, pozostają poddane nadzorowi władz w takich obszarach, jak obowiązek szkolny, ochrona dzieci i przepisy porządku publicznego. Sektor ten obejmuje bardzo zróżnicowane placówki, w tym szkoły katolickie, żydowskie, muzułmańskie oraz szkoły alternatywne.
Spór dotyka podstawowych pytań o wolność edukacji i prawo rodziców do wyboru. Władze państwowe już dziś dysponują uprawnieniem do kontrolowania, a w razie potrzeby zamykania placówek, które nie wypełniają obowiązków prawnych. Krytycy stanowiska Tricharda przekonują, że uznanie całej kategorii legalnie działających szkół za niezgodną z Republiką wykracza poza kwestie nadzoru i wkracza w szerszą debatę o prawomocności nauczania prowadzonego poza strukturami preferowanymi przez państwo.
Debata o szkolnictwie prywatnym nie ogranicza się jednak do szkół pozakontraktowych. Osobne i potencjalnie bardziej brzemienne w skutki wyzwanie rodzi się wobec szkół prywatnych działających na kontrakcie z państwem — sektora, w którym dominuje edukacja katolicka.
Krajowa Federacja Wolnej Myśli (Fédération nationale de la Libre Pensée) rozpoczęła kampanię na rzecz stopniowego zniesienia publicznego finansowania szkolnictwa prywatnego. Organizacja formalnie przyjęła ten cel podczas swojego krajowego kongresu 21 sierpnia 2025 roku, w rezolucji wzywającej do uchylenia ustawy Debré z 31 grudnia 1959 roku. Rezolucję streszczono hasłem: „Publiczne pieniądze dla szkoły publicznej, prywatne pieniądze dla szkoły prywatnej: skończmy wreszcie z ustawą Debré!”.
Inicjatywa weszła w nową fazę w styczniu 2026 roku wraz z uruchomieniem ogólnokrajowej kampanii informującej obywateli i samorządowców o postulowanym wycofaniu publicznego finansowania szkół prywatnych pod kontraktem. Celem jest doprowadzenie do uchylenia przepisów, które dziś regulują wsparcie finansowe dla tego sektora.
Stawka jest wysoka. Od blisko siedmiu dziesięcioleci ustawa Debré określa relację między państwem francuskim a szkołami prywatnymi pod kontraktem. W tych ramach szkoły zobowiązują się realizować programy krajowe i przestrzegać określonych obowiązków regulacyjnych, państwo zaś bierze na siebie część kosztów, w tym wynagrodzenia nauczycieli. Szkoły katolickie stanowią przytłaczającą większość placówek działających w tym systemie i kształcą łącznie blisko dwa miliony uczniów.
Stopniowe wycofanie publicznego finansowania byłoby zatem czymś znacznie więcej niż korektą administracyjną. Taka zmiana mogłaby gruntownie przeobrazić model finansowy tysięcy szkół. Placówki korzystające dziś ze wsparcia państwa stanęłyby wobec znacznych nowych kosztów, a rodziny pragnące utrzymać dokonany przez siebie wybór edukacyjny musiałyby liczyć się z wyraźnie wyższym czesnym.
Rozpatrywane łącznie, obie kampanie stanowią odrębne, lecz uzupełniające się wyzwania dla francuskiego szkolnictwa prywatnego. Stanowisko, które formułuje Wielki Wschód Francji, skupia się na prawomocności i statusie szkół działających poza kontraktem z państwem. Kampania laicka wymierzona w ramy ustawy Debré uderza natomiast w strukturę finansowania, która pozwala szkołom prywatnym pod kontraktem funkcjonować na obecnych zasadach.
W obu przypadkach edukacja katolicka zajmuje miejsce centralne. Katolickie szkoły pozakontraktowe należą do tych, których dotyczy krytyka płynąca z lóż masońskich, natomiast szkoły katolickie działające na kontrakcie odczułyby najbardziej bezpośrednio skutki ewentualnego wygaszania publicznego finansowania.
Polityczny wymiar sporu wzmacnia deklarowany zamiar odgrywania przez masonerię bardziej widocznej roli w życiu publicznym. Trichard otwarcie wyraził ambicję wnoszenia wartości swojej organizacji w przestrzeń publiczną. Aby to osiągnąć, Wielki Wschód Francji zapowiedział cykl publicznych konferencji w całym kraju i wezwał około 1400 należących do niego lóż do podejmowania inicjatyw publicznych przed kolejnym konwentem. Zdaniem Tricharda działania te mogłyby objąć również wystąpienia w szkołach i na uniwersytetach.
W miarę jak Francja zbliża się do wyborów prezydenckich w 2027 roku, pytania o laickość, wybór rodziców, finansowanie publiczne i miejsce szkolnictwa prywatnego w Republice zapowiadają się na coraz bardziej wyraziste. To, co zaczęło się jako debata o szkołach niezależnych, rozszerzyło się w szerszą dyskusję o przyszłości pluralizmu edukacyjnego we Francji.
Dla wspólnot katolickich, a także dla rodzin o różnych przekonaniach, które opowiadają się za wolnością edukacji, coraz pilniejsze staje się zasadnicze pytanie: jak daleko zajdą ostatecznie próby podważenia obecnych ram szkolnictwa prywatnego? Skoro Wielki Wschód Francji i środowiska wolnomyślicielskie wprowadzają na arenę polityczną konkurencyjne wizje Republiki i jej szkół, debata ta raczej nie pozostanie zamknięta w murach placówek oświatowych.
- Raju Hasmukh na podstawie materiałów Tribune Chrétienne
























