
„Powiedz, że wszystkim tym, którzy przez pięć miesięcy, w pierwsze soboty, wyspowiadają się, przyjmą Komunię świętą, odmówią różaniec i będą Mi towarzyszyć przez piętnaście minut, rozważając tajemnice różańcowe, w intencji zadośćuczynienia Mi, obiecuję dopomóc w godzinie śmierci ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia ich dusz”.
Redakcja (31/08/2026, Gaudium Press) „Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca” — powiedziała Najświętsza Dziewica trojgu pastuszkom z Fatimy w objawieniu z 13 lipca 1917 roku. Wyrażenie to wszyscy badacze uznają za rdzeń Jej Orędzia. W objawieniach, które rozpoczęły się 13 maja, Maryja wciąż wskazywała to nabożeństwo jako lekarstwo na kryzys wówczas przeżywany oraz na ten, który miał spaść na świat współczesny. Z tego właśnie nabożeństwa wyrosły pierwsze soboty miesiąca, o które Matka Boża poprosiła osiem lat później w Tuy.
Objawienie z 13 lipca 1917 roku i jego preludium
To trzecie objawienie, które miało miejsce w piątek, miało swoje preludium. Łucja, najstarsza z pastuszków, postanowiła nie iść do Cova da Iria, miejsca objawień. W dzieciństwie (miała wówczas dziesięć lat) przechodziła przez ciężkie próby. Matka jej nie wierzyła i nazywała ją kłamczuchą. Miejscowy proboszcz, który wypytywał ją z wielkim spokojem i życzliwością, ale „w sposób bardzo drobiazgowy i niemal przytłaczający”, dał jej ostrzeżenie: „Nie wydaje mi się, żeby to było objawienie z Nieba” — werdykt, który głęboko ją poruszył — „to może być zwodzenie diabła. Zobaczymy. Przyszłość powie nam, co mamy o tym myśleć” (Wspomnienia siostry Łucji, Wspomnienie drugie, II).
Wobec tego, gdy zbliżała się godzina wyjścia na spotkanie, poczuła, że popycha ją nieodparta siła; poszła po swoje kuzynostwo — które zastała płaczące i modlące się na kolanach — i wyruszyli razem. Po przybyciu zastali około trzech tysięcy ludzi.
To właśnie w tym objawieniu z 13 lipca Matka Boża odsłoniła im tę część Orędzia, która zawiera tak zwaną tajemnicę — dziś już ujawnioną — złożoną z trzech części: wizji piekła, nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi oraz wstrząsającego ostrzeżenia: „Bóg zamierza ukarać świat za jego zbrodnie przez wojnę, głód i prześladowania Kościoła oraz Ojca Świętego”; aby temu zapobiec, „przyjdę prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię wynagradzającą w pierwsze soboty”.
W innych artykułach opinii zgłębialiśmy już Orędzie w ogólności i w szczegółach. Dziś, skoro znajdujemy się w stulecie prośby o Komunię wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca, pragnę pogłębić właśnie ten temat.
Pontevedra, 10 grudnia 1925 roku: pierwsze soboty miesiąca i wielka obietnica
Z biegiem lat młoda Łucja musiała przejść długą i bolesną drogę, zanim została karmelitanką bosą w karmelu św. Teresy w Coimbrze. Jeden z etapów tej drogi upłynął jej w Zgromadzeniu Sióstr św. Doroty w hiszpańskiej Pontevedrze, skąd później przeniosła się do domu tego samego zgromadzenia w Tuy. Tam otrzymała jedno z objawień, które dopełniło Orędzie przekazane przez Matkę Bożą w Cova da Iria: wielką obietnicę Serca Maryi.
Było to 10 grudnia 1925 roku — opowiada ona — gdy „ukazała się jej Najświętsza Dziewica, a obok Niej, uniesione w świetlistym obłoku, Dziecię. Najświętsza Dziewica, kładąc jej rękę na ramieniu, pokazała jej Serce, które trzymała w drugiej dłoni, otoczone cierniami”. Jednocześnie Dziecię rzekło: „Miej współczucie dla Serca Twej Najświętszej Matki, otoczonego cierniami, które niewdzięczni ludzie bezustannie w nie wbijają, a nie ma nikogo, kto by przez akt zadośćuczynienia te ciernie wyciągnął” (Wspomnienie czwarte, II, 5, Dodatek 1).
Matka Boża ofiarowała dar nieocenionej wartości, mówiąc następnie do widzącej: „Spójrz, córko moja, na moje Serce otoczone cierniami, które niewdzięczni ludzie bezustannie w nie wbijają przez swoje bluźnierstwa i niewdzięczność. Ty przynajmniej staraj się mnie pocieszyć i powiedz, że wszystkim tym, którzy przez pięć miesięcy, w pierwsze soboty, wyspowiadają się, przyjmą Komunię świętą, odmówią różaniec i będą mi towarzyszyć przez piętnaście minut, rozważając piętnaście tajemnic różańcowych, w intencji zadośćuczynienia mi, obiecuję dopomóc w godzinie śmierci ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia ich dusz”.
Bóg wybiera maluczkich do rzeczy wielkich, aby ukazać, że wszystko jest dziełem Jego rąk. Tak też było z siostrą Łucją: ta pastuszka z objawień fatimskich, żyjąc cnotliwie życiem zakonnym, szła drogą pełną trudności. Kilka miesięcy później, 15 lutego 1926 roku, Dzieciątko Jezus ponownie jej się ukazało, pytając, czy rozpowszechniła już nabożeństwo do swojej Najświętszej Matki. Przedstawiła Mu przeszkody, na jakie natrafiła: przełożona była gotowa jej pomóc, ale spowiednik powiedział jej, „że trzeba, aby to widzenie się powtórzyło, aby zaistniały fakty, które uczyniłyby je wiarygodnym, i że przełożona niewiele może zdziałać”. Dzieciątko Jezus odpowiedziało: „To prawda, że sama twoja przełożona nic nie może; ale z moją łaską może wszystko”.
Łucja przytoczyła inne zastrzeżenia spowiednika, który mówił, „że świat nie potrzebuje tego nabożeństwa”. Na to Dziecię odparło: „Bardziej podobają Mi się ci, którzy odprawiają pierwsze soboty z żarliwością i w intencji zadośćuczynienia Sercu twojej Matki w Niebie, niż ci, którzy odmawiają piętnaście [tajemnic różańca] ozięble i obojętnie” (Tamże, Wspomnienia).
Pierwsze soboty miesiąca jako odpowiedź na wezwanie Maryi
Pierwsze soboty miesiąca! Tym, którzy usłuchają tej prośby na wskazanych warunkach, sama Matka Boża złożyła wielką obietnicę: swoją pomoc w chwili śmierci, wraz z łaskami potrzebnymi do zbawienia. Jakże łatwa do spełnienia jest ta prośba Dziewicy — Komunia wynagradzająca przez pięć miesięcy z rzędu.
Przeciwstawmy się obojętności okazywanej temu niebieskiemu zaproszeniu. Heroldzi Ewangelii w różnych częściach świata przeżywają pierwsze soboty miesiąca we własnych kościołach lub w rozmaitych parafiach, odpowiadając na prośbę Maryi. W San Salvador, w każdą pierwszą sobotę miesiąca, w kościele Matki Bożej Fatimskiej przy km 8 Boulevard Constitución, o godzinie 10.00 rozpoczyna się modlitwa różańcowa z rozważaniem jednej tajemnicy, po której następuje Msza święta, ze spowiedzią dostępną przez cały czas trwania celebracji.
Ks. Fernando Gioia, EP
(Pierwotnie opublikowano w La Prensa Gráfica, 30 sierpnia 2026 roku).


























