Strona główna Europa Wspomagane umieranie we Francji: abp Ulrich wzywa katolików, by nie korzystali z...

Wspomagane umieranie we Francji: abp Ulrich wzywa katolików, by nie korzystali z prawa

0
12
Flaga Francji zawieszona pod sklepieniem Łuku Triumfalnego w Paryżu, obok kamiennych tablic z nazwami bitew
Zdjęcie: Cecilia Miraldi / Unsplash

Abp Laurent Ulrich wzywa katolików, by odrzucili wspomagane umieranie po tym, jak Francja zalegalizowała tę praktykę, i by wybrali troskę oraz wsparcie.

Redakcja (20 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Wspomagane umieranie zostało formalnie wpisane do francuskiego porządku prawnego wraz z podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona ustawy nr 2026-794 w dniu 18 sierpnia, co zamknęło długi i budzący spory proces legislacyjny. W odpowiedzi arcybiskup Paryża abp Laurent Ulrich wezwał katolików, aby nie korzystali z nowej możliwości prawnej, lecz na nowo potwierdzili swoje zobowiązanie do troski o osoby chore, bezbronne i znajdujące się u kresu życia oraz do towarzyszenia im. Zobacz też: wspomagane umieranie jako „cywilizacyjne zerwanie”.

Ustawa, opublikowana w Journal officiel 19 sierpnia, pozwala osobom spełniającym określone kryteria uzyskać dostęp do substancji śmiercionośnej w celu zakończenia własnego życia. W większości przypadków dana osoba musi sama ją sobie podać. Jeśli jednak jest fizycznie do tego niezdolna, może interweniować lekarz lub pielęgniarka, zgodnie z procedurami ustalonymi w ustawie.

W przesłaniu opublikowanym 19 sierpnia pod tytułem „Koniec życia: wezwani do działania i modlitwy” abp Ulrich przyznał, że przepisy te są już częścią prawa francuskiego. Podkreślił jednak, że wejście w życie tej ustawy nie zamyka debaty tym, którzy proponują inne podejście do cierpienia i umierania.

„To nie koniec walki” — stwierdził arcybiskup, potwierdzając poparcie dla modeli opieki opartych na towarzyszeniu, leczeniu i ludzkiej solidarności, a nie na śmierci wspomaganej.

Wspomagane umieranie: długa droga parlamentarna

Promulgacja ustawy nastąpiła po miesiącach debat parlamentarnych i politycznych sporów. Francuskie Zgromadzenie Narodowe udzieliło ostatecznej zgody na te przepisy 15 lipca, przyjmując je stosunkiem głosów 291 do 241. Głosowanie odbyło się po wielokrotnych sporach z Senatem, który kilka razy odrzucał ten projekt.

Zgodnie z nową ustawą wspomagane umieranie jest dostępne wyłącznie dla osób dorosłych, które posiadają obywatelstwo francuskie albo stale i regularnie przebywają we Francji. Wnioskujący muszą cierpieć na poważną i nieuleczalną chorobę, która zagraża rokowaniu co do życia i osiągnęła stadium zaawansowane lub terminalne. Muszą także doświadczać cierpienia opornego na leczenie albo uznawanego przez pacjenta za nie do zniesienia, zachowując przy tym zdolność do wyrażenia wolnej i świadomej decyzji.

Przed wejściem w życie ustawa została poddana kontroli konstytucyjnej. 14 sierpnia francuska Rada Konstytucyjna zbadała przepisy i uznała ich zasadnicze rozwiązania za zgodne z konstytucją, zgłaszając jednocześnie pewne zastrzeżenia interpretacyjne. Cztery dni po tej decyzji Macron formalnie promulgował ustawę.

Wspomagane umieranie: niezmienny sprzeciw Kościoła

W całym procesie legislacyjnym Kościół katolicki we Francji pozostawał stanowczo przeciwny legalizacji.

Po ostatecznym zatwierdzeniu ustawy przez Zgromadzenie Narodowe w lipcu prezydium Konferencji Episkopatu Francji nazwało tę decyzję „poważnym zerwaniem” i ostrzegło przed możliwymi konsekwencjami dla osób bezbronnych: ludzi starszych, osób z niepełnosprawnościami oraz ciężko chorych.

Abp Ulrich publicznie kwestionował te przepisy jeszcze przed ich ostatecznym uchwaleniem. Na początku lipca przekonywał, że francuskie społeczeństwo potrzebuje „pomocy, by żyć”, a nie szerszego dostępu do śmierci wspomaganej, podkreślając znaczenie wzmocnienia opieki zdrowotnej, służb wsparcia i ludzkiego towarzyszenia.

Teraz, gdy ustawa weszła w życie, arcybiskup skierował uwagę na zachęcanie katolików do odpowiedzi przez działanie i służbę, a nie przez rezygnację.

Wspomagane umieranie a opieka paliatywna

Centralnym wątkiem najnowszego przesłania abp. Ulricha jest to, co uważa on za sprzeczność między legalizacją wspomaganego umierania a jednoczesnym zobowiązaniem państwa francuskiego do rozwijania opieki paliatywnej.

Jak zauważył arcybiskup, parlament jednomyślnie uznał rozwój opieki paliatywnej za priorytet narodowy. Zapytał, czy Francja powinna oferować możliwość śmierci wspomaganej, zanim zagwarantuje wystarczający i równy dostęp do świadczeń opieki paliatywnej na całym swoim terytorium.

Kwestia ta wracała wielokrotnie w toku debat legislacyjnych. Podczas gdy ustawodawcy jednomyślnie popierali inicjatywy na rzecz poprawy opieki paliatywnej, ustawa o wspomaganym umieraniu przechodziła przez parlament w atmosferze poważnego podziału politycznego.

Dla abp. Ulricha odpowiedź na cierpienie u kresu życia powinna być zakorzeniona w innym rozumieniu godności człowieka. Przekonywał, że życie jest darem, który należy kochać, chronić i o który należy się troszczyć, a jego ostatnie etapy powinny być otaczane współczuciem i wysiłkiem na rzecz łagodzenia cierpienia. Czytaj również: abp Anthony Fisher domaga się dochodzenia w sprawie relacji o eutanazji.

Wspomagane umieranie: wezwanie, by nie korzystać z nowego prawa

Uznając, że eutanazja i wspomagane samobójstwo istnieją już w ramach prawnych, abp Ulrich wezwał katolików, by nie pozwolili, aby ta nowa możliwość prawna kształtowała ich osobiste decyzje.

„Do nas przede wszystkim należy wybór, by nie domagać się tego nowego «prawa»” — powiedział. „Eutanazja i wspomagane samobójstwo istnieją teraz jako możliwość: nic nie powinno nas zmuszać do czynienia z nich rzeczywistości w naszym życiu”.

Arcybiskup zwrócił także uwagę na zastrzeżenia Rady Konstytucyjnej wobec ustawy, sugerując, że mogą one dawać przestrzeń placówkom specjalizującym się w opiece paliatywnej i we wsparciu ciężko chorych, by zachowały swoją misję i tożsamość.

Wyraził nadzieję, że takie placówki będą mogły dalej działać jako miejsca, „w których nikt nie będzie zabijany”, skupione na opiece, ulżeniu w cierpieniu i towarzyszeniu.

Towarzyszenie jako praktyczna odpowiedź

Poza moralnym sprzeciwem wobec ustawy abp Ulrich wezwał katolików, by przełożyli swoje przekonania na konkretne czyny służby.

Zachęcił wiernych do osobistego zaangażowania we wspieranie osób starszych, chorych, bezbronnych i umierających. W swoim przesłaniu odróżnił łagodzenie bólu, które należy do obowiązków pracowników ochrony zdrowia, od towarzystwa, jakie mogą zapewnić rodziny, przyjaciele, wolontariusze i wspólnoty.

Według abp. Ulricha osoby, które proszą o śmierć, bywają motywowane poczuciem osamotnienia, bezwartościowości, ubóstwa lub bycia ciężarem. W takich sytuacjach — przekonywał — społeczeństwo powinno odpowiadać obecnością, słuchaniem i ludzką bliskością.

Kampania Kościoła katolickiego przeciw wspomaganemu umieraniu nie rozpoczęła się wraz z ostatecznym uchwaleniem ustawy. W czasie debat parlamentarnych francuscy biskupi organizowali dni modlitwy, propagowali nowennę za życie i wielokrotnie apelowali do ustawodawców o odrzucenie projektu.

Na zakończenie swojego przesłania abp Ulrich wezwał do modlitwy za chorych zbliżających się do kresu życia, za pracowników ochrony zdrowia, którzy zetkną się z prośbami o śmierć wspomaganą, za tych, którzy takie prośby spełnią, oraz za rodziny, które mogą znaleźć się w rozterce lub podziale wobec nowej rzeczywistości prawnej. Czytaj również: abp Coakley potępia egzekucję i sprzeciwia się karze śmierci w Oklahomie.

„Będziemy musieli pozostawać blisko każdego, nadal stanowczo podtrzymywać to, co uważamy za sprawiedliwe i prawdziwe, ale także przyjmować, pocieszać i towarzyszyć” — powiedział arcybiskup Paryża, zarysowując to, co uważa za odpowiedź Kościoła na nową epokę francuskiego prawa dotyczącego kresu życia. Wspomagane umieranie stało się faktem prawnym, ale — jak podkreślił — nie musi stać się faktem w życiu wierzących.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów Infovaticana