
Kard. Malcolm Ranjith wzywa srilankijskich rybaków, by odrzucili przemyt narkotyków, który coraz mocniej zagraża młodzieży i całemu społeczeństwu.
Redakcja (8 września 2026, Gaudium Press ) Kard. Malcolm Ranjith, arcybiskup Kolombo, wezwał srilankijskie wspólnoty rybackie, by odrzuciły przemyt narkotyków drogą morską, ostrzegając, że siatki przestępcze coraz częściej wykorzystują miejscowych rybaków do sprowadzania do kraju nielegalnych substancji odurzających szlakami przemytniczymi.
Apel wygłosił 6 września, zwracając się do rybaków podczas odpustu w kościele św. Łazarza w Bandarawatte niedaleko Beruwali, jednego z największych naturalnych portów rybackich Sri Lanki na południowo-zachodnim wybrzeżu. Arcybiskup Kolombo wystąpił z bezpośrednim wezwaniem.
„Przestańcie zwozić narkotyki na brzeg w swoich łodziach” – powiedział kard. Ranjith do zgromadzonych, wyrażając zaniepokojenie tym, co określił jako napływ narkotyków na wielką skalę, docierających do tego wyspiarskiego państwa drogą morską.
Jego słowa padają w chwili narastających obaw, że Sri Lanka stała się ważnym morskim punktem przerzutowym dla regionalnych syndykatów przestępczych, które przewożą nielegalne narkotyki przez Azję Południową. Kard. Ranjith stwierdził, że na tym handlu zarabiają wpływowe środowiska.
„Niektórzy przedsiębiorcy, politycy i przywódcy półświatka sprowadzają je do tego kraju i zarabiają na tym pieniądze” – powiedział.
Kardynał zwrócił też uwagę na społeczne skutki narkomanii, ostrzegając, że narkotyki niszczą życie młodych ludzi i wyrządzają głęboką krzywdę rodzinom oraz wspólnotom w całym kraju.
Rybacy wciągani w przemyt narkotyków
Miejscowe wspólnoty rybackie są coraz częściej wciągane w międzynarodowe operacje handlu narkotykami – mówią rybacy, którzy znają tę praktykę z bliska.
Anton Silva, 58-letni rybak z parafii Najświętszej Maryi Panny w Negombo, powiedział, że międzynarodowe kartele korzystają z doświadczenia miejscowych rybaków, którzy doskonale znają wody przybrzeżne i mogą poruszać się niezauważeni po znanych sobie łowiskach.
„Duże statki docierają do granicy Sri Lanki, przekazują nielegalne paczki mniejszym łodziom z włókna szklanego, którymi pod osłoną nocy przewozi się je na brzeg” – powiedział Silva agencji UCA News.
Według Silvy wielu rybaków ulega pokusie zapłaty znacznie przewyższającej dochody, jakie mogą osiągnąć z tradycyjnego rybołówstwa, co sprawia, że rekrutacja przez grupy przestępcze staje się dla nich coraz bardziej atrakcyjna.
Korupcja napędza przemyt narkotyków
Działacze antynarkotykowi ostrzegają, że przemyt narkotyków to nie tylko problem kryminalny, ale również szersze zagrożenie dla społeczeństwa i bezpieczeństwa narodowego.
Sunimal Dias, działacz antynarkotykowy z Kolombo, powiedział, że przemycane narkotyki docierają ostatecznie do młodych ludzi, w tym do dzieci w wieku szkolnym.
„Siatki przestępcze rozwijają się dzięki systemowej korupcji, która zagraża społeczeństwu i bezpieczeństwu narodowemu” – powiedział Dias agencji UCA News.
Władze i działacze zwracają uwagę, że zakorzenione struktury przestępcze w połączeniu z korupcją pozwalają kontynuować operacje przemytnicze na wielką skalę, mimo powtarzających się działań organów porządkowych.
Wielkie konfiskaty pokazują skalę zjawiska
Ostatnie konfiskaty dokonane przez srilankijskie służby pokazują, jak wielki wymiar osiągnął przemyt narkotyków.
W marcu marynarka wojenna Sri Lanki i straż przybrzeżna w Beruwali przejęły – jak podano – 260 kilogramów kokainy o wartości około 1 miliarda rupii lankijskich i zatrzymały sześć osób.
W następnym miesiącu na jednym z lotnisk Sri Lanki zatrzymano 22 buddyjskich mnichów, u których znaleziono 110 kilogramów marihuany ukrytych w bagażu.
Niedawno, 31 sierpnia, policja przejęła około 472 kilogramów metamfetaminy w postaci kryształów, ukrytych w ręcznikach w kontenerze w porcie w Kolombo – informują media.
Te zdarzenia wskazują na różnorodność metod stosowanych przez przemytników do przewożenia narkotyków przez kraj i pokazują rosnącą presję na służby, które mają przechwytywać transporty docierające na Sri Lankę.
Niepokojący udział młodzieży
Dane rządowe ujawniają szeroko zakrojoną akcję antynarkotykową w całym kraju.
Władze odnotowały 228 000 zatrzymań związanych z narkotykami w 2024 roku, a następnie 123 701 zatrzymań w 2025 roku. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy trwającej obecnie operacji ogólnokrajowej zgłoszono kolejne 239 384 zatrzymania.
Szczególnie niepokojący dla urzędników jest rosnący udział młodych ludzi. Policja podała, że 7866 osób w wieku od 18 do 21 lat zatrzymano pod zarzutami narkotykowymi, a 743 dzieci w wieku od 14 do 18 lat trafiło do aresztu.
Statystyki nasiliły obawy o długofalowe społeczne skutki narkomanii i przemytu dla młodego pokolenia Sri Lanki.
Odpowiedź całego kraju
W odpowiedzi na rozprzestrzenianie się narkotyków rząd Sri Lanki uruchomił w styczniu inicjatywę „The Whole Nation Together” („Cały naród razem”). Kampania ma mobilizować wspólnoty przeciw używaniu narkotyków i ich przemytowi.
Minister bezpieczeństwa publicznego Ananda Wijepala przyznał, że spożycie narkotyków wykroczyło poza ośrodki miejskie i dotyka dziś także szkół wiejskich, co pokazuje ogólnokrajowy zasięg problemu.
Najnowszy apel kard. Ranjitha wpisuje się w szerszą kampanię Kościoła katolickiego przeciw handlowi narkotykami. Od kilku lat przywódcy Kościoła organizują publiczne manifestacje, domagają się surowszych kar dla wielkich przemytników i zachęcają wspólnoty do izolowania dilerów, aby chronić wioski przed wpływem narkotykowej gospodarki.
Gdy władze wciąż walczą z operacjami przemytniczymi na wielką skalę, przesłanie kard. Ranjitha skierowane do srilankijskich rybaków odzwierciedla rosnący niepokój, że wspólnoty nadbrzeżne stały się kluczowym polem walki kraju z narkotykami i stojącymi za nimi siatkami przestępczymi.
- Raju Hasmukh, na podstawie materiałów UCA News























