Strona główna 30 dni z papieżem Leon XIV: braterskie upomnienie to delikatna sztuka; apel o pokój na Ukrainie

Leon XIV: braterskie upomnienie to delikatna sztuka; apel o pokój na Ukrainie

0
8
Siwowłosy duchowny w białych szatach liturgicznych unosi Hostię nad ołtarzem zastawionym kielichami i puszkami — zdjęcie archiwalne, ilustracyjne
Zdjęcie archiwalne, ilustracyjne: Vatican Media.

Braterskie upomnienie i wspólna modlitwa to dwie drogi wzajemnej miłości — mówił papież Leon XIV, ponawiając apel o pokój na Ukrainie.

 

Redakcja (6 września 2026, Gaudium Press ) Papież Leon XIV wykorzystał niedzielne rozważanie przed modlitwą Anioł Pański na Placu św. Piotra, by wezwać chrześcijan do pogłębienia wzajemnej miłości przez szczere braterskie upomnienie i jedność w modlitwie. Jedno i drugie przedstawił jako istotny wyraz chrześcijańskiego uczniostwa i życia we wspólnocie.

Przemawiając z okna Pałacu Apostolskiego, Papież odniósł się do czytań liturgicznych dnia, opisując je jako „podstawowe kryteria myślenia i działania” dla wierzących, którzy poruszają się w gąszczu relacji osobistych, życia wspólnotowego i wiary.

Nawiązując do Listu św. Pawła do Rzymian, Leon XIV podkreślił, że wszystkie przykazania Boże ostatecznie streszczają się w nakazie miłości bliźniego. Zwrócił uwagę na dobitne wskazanie Apostoła: „Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością” (por. Rz 13,8), opisując wzajemną miłość jako jedyny trwały dług, jaki chrześcijanie mają wobec siebie nawzajem.

W przeciwieństwie do ciężarów, które umniejszają wolność, obowiązek miłowania — jak mówił Papież — ubogaca i wyzwala. Każdy gest troski, dobroci i uwagi otrzymany od innych, zauważył, wyposaża człowieka w większą wolność i odpowiedzialność we własnym życiu.

Ojciec Święty skupił swoje rozważanie na dwóch konkretnych sposobach, w jakie Jezus zaprasza wspólnoty chrześcijańskie do praktykowania tej wzajemnej miłości.

Braterskie upomnienie zamiast obmowy

Pierwszym z nich jest — jak powiedział — często pomijana praktyka braterskiego upomnienia. Nazywając ją „delikatną sztuką”, Leon XIV przyznał, że stawienie czoła problemom wewnątrz wspólnoty wymaga odwagi, szczerości i cierpliwości.

Zdaniem Papieża Ewangelia proponuje stopniowe podejście do grzechu czy konfliktu. Chrześcijanie są najpierw wezwani do bezpośredniej i szczerej rozmowy między sobą. W razie potrzeby do rozmowy można włączyć kolejne osoby, a dopiero jako ostatni krok sprawa powinna trafić do szerszej wspólnoty. Taki właśnie porządek — rozmowa w cztery oczy, świadkowie, wspólnota — wyznacza Ewangelia według św. Mateusza (por. Mt 18,15-17).

Ten proces, wyjaśnił, nie ma na celu karania ani upokarzania, lecz prawdziwe zmierzenie się z rzeczywistością i przemienianie trudności w okazję do wzrostu i pojednania.

Leon XIV zestawił to ewangeliczne podejście ze skłonnością do plotek, narzekania i krytykowania za plecami.

„Narzekanie i mówienie źle o innych jest łatwiejsze” — powiedział — ale takie postępowanie ostatecznie pozostawia konflikty nierozwiązane, a wspólnoty w martwym punkcie. Szczery dialog prowadzony w miłości rodzi natomiast wolność, pojednanie i duchową dojrzałość. Braterskie upomnienie, w odróżnieniu od obmowy, nie zamyka relacji, lecz ją otwiera.

Następnie Papież przeszedł do drugiego wyrazu wzajemnej miłości: zgody i jedności w modlitwie.

Odwołując się do obietnicy Chrystusa z Ewangelii według św. Mateusza — „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,19-20) — Leon XIV podkreślił znaczenie wypracowywania wspólnych nadziei, wspólnie niesionych ciężarów i wspólnych intencji zanoszonych przed Boga.

Dla Papieża modlitwa wspólnotowa nie jest jedynie czynnością religijną, lecz drogą do głębszego braterstwa. Przez modlitwę wierzący uczą się wychodzić poza izolację i podejrzliwość, rozpoznając w sobie nawzajem braci i siostry, a nie obcych czy przeciwników.

Przestrzegł, że bez wiary ludzie mogą coraz bardziej oddalać się od siebie i patrzeć na innych przez pryzmat nieufności. Dzięki łasce Bożej wspólnoty są jednak zdolne do zgody, przebaczenia i uważnego słuchania.

Papież zakończył rozważanie, zawierzając wiernych wstawiennictwu Maryi Panny. Przypominając Jej drogę do krewnej Elżbiety po zwiastowaniu, wskazał na Jej przykład dzielenia z innymi zarówno radości, jak i trudów.

Modlił się o to, by Maryja nauczyła chrześcijan tego, co określił jako „radosny dług miłości braterskiej”, pomagając im wzrastać w miłości i solidarności.

Ponowiony apel o pokój na Ukrainie

Po modlitwie Anioł Pański papież Leon XIV zwrócił uwagę na sprawy międzynarodowe, wyrażając ból z powodu ostatnich ataków na Ukrainie, które dotknęły kilka miast i obiekty infrastruktury cywilnej, powodując śmierć cywilów.

Mówiąc o „bólu”, z jakim śledził te doniesienia, Papież zapewnił o swojej bliskości z Ukraińcami, którzy od lat doświadczają cierpienia, niepokoju i lęku z powodu trwającej wojny.

Leon XIV ponowił apel o położenie kresu przemocy i zniszczeniom, wzywając wszystkie strony do otwarcia się na dialog i pokój. Wyraził też nadzieję, że podjęte w ostatnich dniach wysiłki na rzecz wznowienia negocjacji przyniosą konkretne owoce i otworzą nową przestrzeń dla dyplomacji.

Wzywając wiernych do modlitwy o pokój, Papież prosił, aby „we wszystkich konfliktach na świecie zwyciężała zgoda”, rozszerzając swoją troskę poza Ukrainę na inne regiony dotknięte wojną i niestabilnością.

Pozdrowienia dla pielgrzymów

Na zakończenie Papież pozdrowił pielgrzymów i gości zgromadzonych na Placu św. Piotra, kierując szczególne słowa powitania do Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego Studienhaus Sankt Lambert z Lantershofen w Niemczech.

Powitał także pielgrzymkę z parafii św. Ulryka, biskupa, w Musestre koło Treviso, a również chór diecezjalny diecezji Oppido Mamertina-Palmi wraz z jej biskupem.

Nawiązując do kończących się wakacji i powrotu wielu osób do codziennych zajęć, Leon XIV zachęcił wiernych, by w nadchodzących miesiącach szukali Bożego prowadzenia i wsparcia.

„Życzę wszystkim dobrej niedzieli” — zakończył Papież, łącząc wezwanie do wzajemnej miłości, jedności i modlitwy z codziennym życiem chrześcijan wracających po wakacjach do zwykłych obowiązków.

  • Raju Hasmukh, na podstawie materiałów Vatican News