Strona główna Ameryka Łacińska Zakaz surogacji w Kolumbii — projekt ustawy trafia do Kongresu

Zakaz surogacji w Kolumbii — projekt ustawy trafia do Kongresu

0
3
Ilustracyjne archiwalne zdjęcie USG płodu z 2004 r., dołączone do tekstu o projekcie zakazu surogacji w Kolumbii; nie przedstawia osób z tej sprawy
Zdjęcie ilustracyjne: obstetryczne badanie USG (wydruk z 2004 r.). Domena publiczna, Wikimedia Commons.

Parlamentarzyści proponują zakaz surogacji w Kolumbii, wskazując na wyzysk kobiet, turystykę reprodukcyjną i obawy o prawa dzieci.

Redakcja (21 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Projekt ustawy złożony w kolumbijskim Kongresie przewiduje zakaz surogacji w Kolumbii — praktyki nazywanej przez krytyków „wynajmem macicy” — w ramach przeciwdziałania temu, co jego zwolennicy opisują jako reprodukcyjny wyzysk kobiet i komercjalizację dzieci.

Projekt ustawy przedstawił deputowany Luis Miguel López Aristizábal, który przekonuje, że brak w Kolumbii szczegółowych przepisów regulujących surogację stworzył stan niepewności prawnej, a jednocześnie pozwolił temu krajowi stać się kierunkiem podróży dla międzynarodowych umów o macierzyństwo zastępcze.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu inicjatywa jest bezpośrednią odpowiedzią na wielokrotne apele kolumbijskiego Trybunału Konstytucyjnego, który już czterokrotnie wzywał Kongres do ustanowienia ram prawnych dla macierzyństwa zastępczego. Trybunał ostrzegał, że brak regulacji rodzi konsekwencje dla podstawowych praw zarówno kobiet w ciąży, jak i dzieci urodzonych w wyniku tej praktyki.

Turystyka reprodukcyjna a zakaz surogacji w Kolumbii

Zwolennicy projektu twierdzą, że Kolumbia stała się znaczącym ośrodkiem tego, co określają jako „turystykę reprodukcyjną” — cudzoziemcy, zarówno pojedyncze osoby, jak i pary, przyjeżdżają do tego kraju, by zawrzeć umowy o macierzyństwo zastępcze.

López Aristizábal stwierdził, że istniejąca luka prawna przyczyniła się do tego, iż Kolumbia stała się „jednym z głównych kierunków” takich praktyk, i zarzucił, że niektóre pary z zagranicy przybywają do kraju, aby „kupować dzieci w Kolumbii”.

Projekt ustawy powołuje się w szczególności na materiały promocyjne agencji Tammuz Family, która — jak wskazano — współpracuje z kliniką Celagem oraz czterema innymi klinikami w Bogocie. Zgodnie z propozycją legislacyjną agencja reklamuje Kolumbię jako kraj, w którym surogacja jest dostępna dla par jednopłciowych i samotnych mężczyzn szukających tańszej drogi do rodzicielstwa.

Struktura finansowa pod lupą

Projekt ustawy zwraca też uwagę na ekonomię branży macierzyństwa zastępczego w Kolumbii, dowodząc, że rozwiązania finansowe w nieproporcjonalnym stopniu przynoszą korzyści klinikom i pośrednikom, a nie kobietom, które donaszają ciążę.

Według danych przywołanych w projekcie ceny pakietów surogacyjnych w Kolumbii zaczynają się od około 63 500 dolarów amerykańskich za podstawowy pakiet obejmujący donację komórek jajowych. Przy kursie 3400 pesos kolumbijskich za dolara ustawodawcy szacują całkowity koszt na blisko 215,9 mln pesos.

Z tej kwoty — jak podaje projekt — matki zastępcze otrzymują zwykle od 25 do 40 mln pesos. Zwolennicy ustawy przekonują, że dane te wskazują, iż ponad 85% przychodów generowanych przez takie umowy pozostaje w rękach klinik i pośredników działających w tym sektorze.

Nowe przestępstwo: wyzysk reprodukcyjny

Komunikat biura López Aristizábala podkreśla, że ustawa nie zmierza do karania kobiet, które zachodzą w ciążę w ramach umów o macierzyństwo zastępcze.

Projekt wprowadza natomiast nowy typ przestępstwa, określony jako „wyzysk reprodukcyjny poprzez macierzyństwo zastępcze”. Miałby on obejmować zarówno umowy określane jako altruistyczne, jak i te o charakterze komercyjnym.

Zgodnie z propozycją osobom zaangażowanym w promowanie, pośredniczenie, finansowanie, organizowanie lub umożliwianie takich umów groziłaby kara od 120 do 192 miesięcy pozbawienia wolności, czyli od 10 do 16 lat. Dodatkowe sankcje obejmowałyby grzywny w wysokości od 500 do 1500 ustawowych minimalnych wynagrodzeń.

Projekt przewiduje również okoliczności obciążające w przypadkach, gdy kobieta w ciąży jest uznawana za osobę w sytuacji szczególnej podatności na wyzysk. Co istotne, proponowane sankcje wykraczałyby poza granice Kolumbii i obejmowałyby obywateli kolumbijskich, którzy uczestniczą w takich umowach za granicą, w całości lub częściowo.

Zakaz surogacji w Kolumbii a definicja matki

Ustawa ustanowiłaby także nowe zasady dotyczące statusu prawnego dzieci urodzonych w wyniku macierzyństwa zastępczego.

Jeden z przepisów chroniłby matki zastępcze przed obowiązkiem zwrotu otrzymanych już płatności. Jednocześnie projekt stanowi, że dla wszystkich celów prawnych matką dziecka poczętego lub urodzonego w Kolumbii jest kobieta, która donosiła ciążę i je urodziła.

Taka definicja wyklucza automatyczne uznanie rodzica lub rodziców zamawiających za matkę w rozumieniu prawa kolumbijskiego.

Międzynarodowa aktywistka popiera inicjatywę

W prezentacji projektu wzięła udział Olivia Maurel, międzynarodowa działaczka, która sama urodziła się w wyniku macierzyństwa zastępczego i jest autorką wydanej w języku hiszpańskim książki Gdzie jesteś, mamo?

Podczas forum zorganizowanego przy okazji złożenia projektu Maurel podzieliła się swoim osobistym doświadczeniem i przedstawiła — jak określili to organizatorzy — perspektywę osoby urodzonej dzięki tej procedurze.

Maurel przekonywała, że uchwalenie ustawy pomogłoby chronić kobiety w Kolumbii znajdujące się w trudnym położeniu i zapobiegłoby przychodzeniu na świat kolejnych dzieci w wyniku umów o macierzyństwo zastępcze. Wezwała też ustawodawców do poparcia inicjatywy, apelując, by uczynili to „dla waszego kraju, dla waszych kobiet i dla waszych dzieci”.

Maurel jest rzecznikiem Deklaracji z Casablanki, międzynarodowego ruchu domagającego się powszechnego zniesienia surogacji.

Poparcie ponad podziałami politycznymi

Według López Aristizábala projekt wchodzi do Kongresu z poparciem 15 parlamentarzystów reprezentujących różne ugrupowania polityczne.

Koalicja popierająca inicjatywę obejmuje członków Partii Liberalnej, Partii Konserwatywnej, Ruchu Ocalenia Narodowego, Centrum Demokratycznego, Paktu Historycznego oraz ugrupowania Godność i Zaangażowanie.

Szeroki zakres poparcia wskazuje, że projekt wzbudził zainteresowanie w całym spektrum politycznym Kolumbii, w chwili gdy ustawodawcy przygotowują się do debaty nad jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii bioetycznych i dotyczących polityki reprodukcyjnej w tym kraju.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów EWTN News