Notatka FBI o katolikach z Richmond: Departament Sprawiedliwości USA informuje, że Biuro podjęło jedynie minimalne działania naprawcze, a urzędnicy powołują się na wyciągnięte konsekwencje.
Redakcja (31 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) oświadczył 28 sierpnia, że FBI podjęło jedynie ograniczone działania naprawcze po skutkach kontrowersyjnej notatki FBI o katolikach z Richmond z 2023 roku — dokumentu wywiadowczego, który wyciekł, a następnie został wycofany, i w którym analizowano niektóre środowiska katolickie określone jako „radykalnie tradycjonalistyczne” pod kątem potencjalnych zagrożeń powiązanych z przemocą motywowaną rasowo lub etnicznie.
Ustalenie to zawarto w raporcie wydanym przez działającą w Departamencie Sprawiedliwości Grupę Roboczą ds. Upolitycznienia (Weaponization Working Group), która określiła notatkę jako poważne uchybienie biura terenowego FBI w Richmond w zakresie ochrony gwarancji konstytucyjnych.
„Federalnemu Biuru Śledczemu powierzono uroczystą odpowiedzialność za ochronę praw wszystkich Amerykanów wynikających z Pierwszej Poprawki” — stwierdzono w raporcie. „Historia słusznie oceni notatkę o katolikach z Richmond jako poważną porażkę biura terenowego FBI w Richmond w wypełnianiu tej odpowiedzialności”.
W raporcie odnotowano, że funkcjonariusze FBI odpowiedzialni za ten dokument zostali od tego czasu odsunięci od pełnionych funkcji — o czym informowano już wcześniej, w czerwcu. Jednocześnie Departament Sprawiedliwości przyznał, że odrębny przegląd z 2024 roku, przeprowadzony przez Biuro Inspektora Generalnego resortu, nie wykazał dowodów na to, by urzędnicy zaangażowani w powstanie notatki działali z pobudek uprzedzeń religijnych.
Część szerszego śledztwa w sprawie „upolitycznienia”
Departament Sprawiedliwości umieścił swoje najnowsze ustalenia w ramach szerszej misji Grupy Roboczej ds. Upolitycznienia — inicjatywy powołanej przez administrację Donalda Trumpa w celu badania tego, co określa ona jako upolitycznienie lub nadużywanie federalnych instytucji państwowych.
Prokurator generalny Todd Blanche oświadczył, że administracja pozostaje zdecydowana badać przypadki, w których działania rządu mogły naruszyć aktywność chronioną konstytucyjnie.
„Ten Departament Sprawiedliwości nie będzie tolerował upolitycznionej biurokracji, która wywołuje efekt mrożący wobec działalności chronionej Pierwszą Poprawką” — powiedział Blanche. „Osoby, które opracowały «Richmond Domain Perspective», nie pracują już w Departamencie, a wysiłki naszej Grupy Roboczej zmierzające do zbadania upolitycznienia za poprzedniej administracji będą kontynuowane”.
Dyrektor FBI Kash Patel powtórzył ten przekaz, nazywając notatkę z Richmond „nie do przyjęcia” i podkreślając znaczenie publicznego ujawnienia okoliczności jej powstania.
„Upolitycznienie nigdy nie będzie tolerowane w tym FBI” — powiedział Patel. „Nawet jeśli ci, którzy opracowali nie do przyjęcia notatkę o katolikach z Richmond za poprzedniej administracji, zostali pociągnięci do odpowiedzialności, przekazywanie opinii publicznej informacji o tym, co działo się za poprzednich rządów, jest ważną częścią tego procesu”.
Patel podziękował także Grupie Roboczej ds. Upolitycznienia oraz Blanche’owi za kierowanie przeglądem sprawy i wdrażanie środków, które mają zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.
Notatka FBI, która wywołała ogólnokrajowy spór
Notatka FBI z Richmond stała się przedmiotem wnikliwej analizy po tym, jak wyciekła, a następnie została wycofana przez FBI w 2023 roku.
W dokumencie mowa była o katolikach „radykalnie tradycjonalistycznych” i sugerowano, że niektóre osoby powiązane z tą kategorią mogą stanowić zagrożenie związane z motywowanym rasowo lub etnicznie brutalnym ekstremizmem. Odróżniano je od „katolików tradycjonalistycznych”, których opisano jako katolików preferujących tradycyjną mszę łacińską (mszę trydencką) oraz nauczanie sprzed Soboru Watykańskiego II.
W notatce FBI stwierdzono również, że „głęboko zakorzeniony antykatolicyzm pozostaje cechą wielu skrajnie prawicowych białych nacjonalistów”. Wśród wymienionych organizacji znaleźli się Słudzy Niepokalanego Serca Maryi (Slaves of the Immaculate Heart of Mary), grupa z Richmond w stanie New Hampshire, która nie jest kanonicznie uznawana przez Kościół katolicki.
Krytycy szybko potępili dokument jako antykatolicki, argumentując, że w sposób nieuprawniony łączył on wspólnoty religijne z kwestiami bezpieczeństwa. Po fali publicznego sprzeciwu FBI wycofało notatkę, oświadczając, że nie spełniała ona standardów Biura.
Christopher Wray, który pełnił funkcję dyrektora FBI w czasie powstania dokumentu, publicznie zdystansował się od jego treści. Podczas przesłuchania w Kongresie w 2023 roku Wray powiedział, że był „wstrząśnięty”, gdy dowiedział się o notatce i zawartej w niej analizie.
Skąd wzięła się notatka FBI
Dodatkowe szczegóły dotyczące okoliczności, które doprowadziły do powstania notatki, ujawniły dokumenty upublicznione w toku śledztwa Kongresu w 2025 roku.
Zgodnie z tymi materiałami odrębne dochodzenie FBI doprowadziło do zgodnego z prawem zatrzymania „zawodowego przestępcy Xaviera Louisa Lopeza” pod zarzutami związanymi z bronią. Ustalenia Kongresu wskazywały, że czynności śledcze powiązane z tą sprawą rozszerzono o przyglądanie się kapłanowi Lopeza oraz wspólnocie katolickiej, z którą był on związany.
Z opublikowanych dokumentów wynika, że agenci próbowali lepiej zrozumieć Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X (FSSPX/SSPX) — tradycjonalistyczne środowisko katolickie, którym interesowała się osoba objęta postępowaniem. Z zapisów wynika, że agenci szukali wyjaśnień co do relacji tej organizacji z Kościołem katolickim, a nie prowadzili śledztwa wobec samego Bractwa.
Materiały kongresowe sugerowały także, że część agentów nie znała dobrze statusu tej grupy w szerszym krajobrazie katolickim.
FSSPX i jego zmieniający się status
Status Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X nabrał większego znaczenia po kontrowersjach wokół notatki FBI z Richmond.
1 lipca 2026 roku FSSPX konsekrowało czterech biskupów bez zgody Stolicy Apostolskiej, mimo ostrzeżenia ze strony papieża Leona XIV. Watykan następnie uznał tę organizację za znajdującą się w formalnej schizmie z Kościołem katolickim.
Choć dokumenty kongresowe wskazywały, że śledztwo FBI koncentrowało się na osobie zainteresowanej FSSPX, a nie na samej organizacji, złożona i zmieniająca się relacja tego środowiska z Kościołem katolickim stała się częścią szerszego kontekstu wokół notatki FBI z Richmond i podnoszonych przy tej okazji pytań o rozumienie kwestii religijnych w federalnych organach ścigania.
Najnowszy raport Departamentu Sprawiedliwości zamyka kolejny rozdział sporu, który spotkał się z krytyką ze strony obrońców wolności religijnej, parlamentarzystów i urzędników federalnych. Choć śledczy nie znaleźli dowodów uprzedzeń religijnych u osób odpowiedzialnych za sporządzenie notatki, resort uznał, że reakcja FBI była niewystarczająca, a cały epizod stanowił poważne uchybienie w ochronie zasad Pierwszej Poprawki.
- Raju Hasmukh na podstawie materiałów OSV News





























