Patriarcha Teofil III planuje rozmowy z Putinem i Zełenskim, zabiegając o dialog, pojednanie i pokój przy wsparciu prezydenta Trumpa.
Redakcja (2 września 2026, Gaudium Press ) Patriarcha Jerozolimy Teofil III zapowiedział, że zamierza nawiązać kontakt zarówno z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, jak i z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, aby zachęcić ich do dialogu i wesprzeć drogę do pokoju w trwającej wojnie między Rosją a Ukrainą.
W wywiadzie udzielonym Breitbart News, cytowanym przez Orthodox Times, Teofil III stwierdził, że jego zdaniem Patriarchat Jerozolimski pełni w świecie chrześcijańskim wyjątkową rolę, z którą wiąże się szczególna odpowiedzialność za budowanie pojednania w czasach konfliktu. Pojednanie określił jako największe wyzwanie Kościoła, a zarazem jego najważniejsze zadanie w obecnej chwili.
Zdaniem patriarchy jego zaangażowanie nie ma być interwencją polityczną. Swoją misję postrzega raczej jako podtrzymywanie kanałów komunikacji i przypominanie przywódcom o wartości dialogu, miłości i budowania pokoju. Teofil III podkreślił, że rzeczywisty postęp zaczyna się wtedy, gdy sprawujący władzę zachowują gotowość do wzajemnego słuchania, nawet mimo głębokich podziałów.
Teofil III ma wsparcie Donalda Trumpa
Inicjatywę patriarchy popiera prezydent USA Donald Trump, z którym Teofil III spotkał się wcześniej tego lata w Białym Domu. Podczas tego spotkania prawosławny hierarcha wręczył Trumpowi Wielki Łańcuch Orderu Świętego Grobu, jedno z najwyższych odznaczeń przyznawanych przez Kościół prawosławny.
Po spotkaniu Teofil III oświadczył, że uzyskał poparcie Trumpa dla działań zmierzających do mediacji między Rosją a Ukrainą. Patriarcha wyraził przekonanie, że wpływy polityczne amerykańskiego prezydenta mogą odegrać ważną rolę w ułatwieniu szerszego procesu pokojowego.
Chwaląc Trumpa jako „jednego z najpotężniejszych mężów stanu na świecie”, Teofil III zaznaczył zarazem, że żaden pojedynczy przywódca nie dysponuje prostym rozwiązaniem zdolnym zakończyć konflikt o takiej skali. Przekonywał natomiast, że władzę polityczną i wpływy międzynarodowe należy kierować ku tworzeniu szans na pokój i dialog.
Bolesny konflikt wewnątrz świata prawosławnego
Głównym powodem troski Teofila III jest głęboko bratobójczy charakter tej wojny. Zarówno Rosja, jak i Ukraina mają głębokie tradycje chrześcijańskie i silną tożsamość prawosławną, co z perspektywy Kościoła czyni ten konflikt szczególnie bolesnym.
Patriarcha zauważył, że wojna odbiła się na relacjach i komunii w całym świecie prawosławnym. Patrzenie na dwa w większości prawosławne narody uwikłane w przewlekły i niszczycielski konflikt jest, jak powiedział, „niezwykle bolesne”. Dodał, że cierpienie wykracza poza pole bitwy i sięga samego życia Kościoła, stwierdzając: „Kościół cierpi z powodu tej wojny”.
Mimo skali wyzwania Teofil III pozostaje przekonany, że pojednanie jest możliwe. Przyznał jednak, że pokój nie nadejdzie szybko, a każdy proces uzdrowienia będzie wymagał cierpliwości, wytrwałości i gotowości przywódców do szczerego dialogu.
Teofil III: w centrum uwagi ofiary wojny
Poza dyplomacją i negocjacjami politycznymi patriarcha Jerozolimy podkreślił znaczenie skupienia się na tych, których konflikt dotknął najbardziej bezpośrednio. Wskazał na rodziny, dzieci i lokalne wspólnoty jako prawdziwe ofiary wojny i przekonywał, że ich przyszłość musi pozostać w centrum każdego wysiłku pokojowego.
Jego zdaniem poszukiwania pokoju nie można mierzyć wyłącznie zdobyczami na froncie czy kontrolą nad terytorium. Zaapelował natomiast do przywódców, by zastanowili się nad tym, jaką długofalową przyszłość tworzą dla przyszłych pokoleń w Rosji i na Ukrainie. Kluczowe pytanie, jak zasugerował, nie brzmi: jakie terytorium da się zdobyć lub odzyskać, lecz: jaką przyszłość można zaoferować dzieciom obu narodów.
Inicjatywa Teofila III pojawia się w momencie, w którym każde otwarcie kanałów komunikacji między Moskwą a Kijowem może mieć niebagatelne znaczenie. Wykorzystując autorytet moralny Patriarchatu Jerozolimskiego i jego wyjątkowe miejsce w światowym chrześcijaństwie, Teofil III ma nadzieję przyczynić się do działań na rzecz pojednania i ostatecznego osiągnięcia pokoju między obu krajami.
- Raju Hasmukh na podstawie materiałów Infocatholica


























