
Św. Pius X: 21 sierpnia Kościół wspomina wielkiego Giuseppe Sarto, człowieka, którego nikt nie brał za kandydata do papiestwa.
Redakcja (21 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Św. Pius X to papież, którego życia nie sposób streścić w kilku linijkach — tak ogromna jest liczba jego dzieł i tak wiele niezwykłych wydarzeń wypełniło jego drogę. Ograniczmy się więc do kilku pociągnięć pędzla, ukazujących godne uwagi czyny wielkiego papieża Sarto.
Giuseppe Sarto urodził się w Riese pod Wenecją w 1835 roku.
Proboszcz, kanonik, biskup Mantui i kardynał patriarcha Wenecji — w każdym z tych urzędów posługiwał przez dziewięć lat.
Św. Pius X nigdy nie przypuszczał, że zostanie papieżem
Kiedy zmarł Leon XIII, udał się do Rzymu na konklawe z właściwą mu pogodą ducha. Nikt nie uważał go za kandydata do Tronu Piotrowego, a on sam najmniej ze wszystkich.
Kardynałowie wybrali kardynała Rampollę, lecz powołując się na starożytną tradycję, kardynał z Czech przedstawił weto cesarza Austrii wobec tej kandydatury. Wtedy właśnie głosy zaczęły skupiać się na kardynale Sarto, który przyjął Tron Piotrowy dopiero wówczas, gdy komisja kardynałów przekonała go, że odmowa objęcia tego urzędu byłaby sprzeciwem wobec woli Bożej. Został wybrany papieżem — wśród łez — 4 sierpnia 1903 roku. Mawiał, że podjął papiestwo tak, jak Chrystus podjął Krzyż.
Wstąpił na Stolicę Piotrową w chwili, gdy w środowiskach katolickich krążyły prawdziwe i groźne herezje. Wtedy właśnie baranek przemienił się w lwa, nie tracąc nigdy swojej dobrotliwej natury, a św. Pius X, jedyny papież kanonizowany w XX wieku, bohatersko walczył z tymi błędami.
Św. Pius X był papieżem jedenaście lat. Jego zawołaniem było Instaurare omnia in Christo — odnowić wszystko w Chrystusie. W tej intencji wydał ponad 3000 oficjalnych dokumentów.
Św. Pius X i walka z błędami wewnątrz Kościoła
Do jego dzieł należą: reforma Kurii Rzymskiej, założenie Instytutu Biblijnego, budowa seminariów centralnych i ogłoszenie praw służących lepszej dyscyplinie duchowieństwa, nowa dyscyplina dotycząca pierwszej Komunii Świętej i Komunii częstej oraz odnowa muzyki sakralnej.
Ale przede wszystkim jest to jego walka z herezjami wewnątrz Kościoła, zebranymi pod nazwą modernizmu; a także jego obrona wolności Kościoła we Francji, Niemczech, Portugalii, Rosji i innych krajach.
Na równi godna wspomnienia, ze względu na ogrom pracy, jakiej wymagała, jest praca kodyfikacyjna dokonana w Kodeksie Prawa Kanonicznego — pierwszym wyczerpującym zbiorze norm kanonicznych zgromadzonych w jednym dziele. Na wiele sposobów promował także studium katechizmu.
Jego encyklika Pascendi Dominici gregis, o doktrynach modernistów, przejdzie do historii jako szaniec, który wykłada prawdziwą naukę katolicką wobec tych błędów — jednych jawnych, innych subtelnych — które usiłowały ją zaciemnić, a które od tej pory rozbijały się o mocny mur Pascendi.
Zmarł 21 sierpnia, jak dziś, ale w roku 1914.



























