26.3 C
Warszawa
sobota, 1 sierpnia, 2026
Strona główna Europa Sanktuarium w Medziugorie rusza z renowacją po ataku wandali

Sanktuarium w Medziugorie rusza z renowacją po ataku wandali

0
4
Kościół św. Jakuba w Medziugorie z figurą Matki Bożej w ogrodzie sanktuarium, gdzie modlą się pielgrzymi
Kościół św. Jakuba i figura Matki Bożej w Medziugorie, jeszcze przed niedawnym aktem wandalizmu

Wandalizm w Medziugorie: zdewastowana figura maryjna i spalona kaplica, policja zatrzymuje podejrzanego, a przywódcy Kościoła wzywają do modlitwy i współczucia.

Redakcja (29/07/2026 Gaudium Press ) Wandalizm w Medziugorie wstrząsnął pielgrzymami i lokalną społecznością. Pracownicy i wolontariusze w słynnym maryjnym miejscu pielgrzymkowym w Medziugorie rozpoczęli renowację zdewastowanej figury Matki Bożej oraz naprawę spalonego ołtarza polowego po nocnym ataku, który wstrząsnął pielgrzymami i miejscowymi mieszkańcami.

Do zdarzenia doszło 28 lipca na Wzgórzu Objawień, wzgórzu, na którym w 1981 roku szóstka młodych ludzi zgłosiła domniemane objawienia Matki Bożej. Od tego czasu miejsce to stało się jednym z najważniejszych katolickich celów pielgrzymkowych w Europie, przyciągającym miliony odwiedzających szukających modlitwy, spowiedzi i duchowej odnowy.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazały figurę Matki Bożej zniszczoną czarną farbą w spreju i obraźliwymi napisami, w tym frazą „diabeł w spódnicy”. Władze poinformowały również, że podczas ataku podpalono ołtarz polowy związany z kościołem św. Jakuba. Policja zatrzymała polskiego podejrzanego w związku z tym zdarzeniem.

Mimo zniszczeń, pracownicy parafii i wolontariusze szybko przystąpili do sprzątania i prac renowacyjnych. Przedstawiciele Kościoła podkreślili, że akt wandalizmu nie zakłóci działalności religijnej i że pielgrzymi będą nadal mieli dostęp do sanktuarium.

„Sanktuarium pozostaje otwarte dla wszystkich pielgrzymów. Program modlitewny odbywa się regularnie, a wszystkie przestrzenie są szybko sprzątane i przygotowywane, aby ponownie mogły być miejscem modlitwy i spotkania z Panem” – czytamy w oświadczeniu biura parafialnego św. Jakuba.

Reakcja lokalnej wspólnoty katolickiej skupiła się nie tylko na naprawie fizycznych zniszczeń, ale także na promowaniu modlitwy, przebaczenia i współczucia. Przywódcy parafii stanowczo potępili atak, jednocześnie zachęcając wiernych, by nie reagowali gniewem.

„Modlimy się o nawrócenie serc tych, którzy dopuścili się tego czynu, aby Pan dotknął ich swoją łaską i poprowadził na drogę dobra” – czytamy w oświadczeniu parafii z 28 lipca.

Wraz z rozprzestrzenianiem się wiadomości o zdarzeniu, dyskusja zaczęła dotyczyć również okoliczności związanych z zatrzymanym podejrzanym. Wśród osób wzywających do powstrzymania się od surowego publicznego osądu znalazł się polski katolicki filmowiec Jan Sobierajski, który powiedział, że osobiście zna tego mężczyznę.

Sobierajski wyjaśnił, że obaj współpracowali wcześniej przy realizacji religijnego dokudramatu Powołany 2, który przedstawia osobiste historie nawrócenia i wiary. Według filmowca, mężczyzna w ostatnich latach przeżył dramatyczny upadek zarówno w życiu osobistym, jak i duchowym.

„Był w zupełnie innym okresie swojego życia – zarówno osobiście, jak i duchowo” – napisał Sobierajski we wpisie na Facebooku.

Filmowiec wyraził zaniepokojenie szybkim rozprzestrzenianiem się potępienia w internecie, argumentując, że wielu ludzi osądza, nie rozumiejąc trudności, z jakimi zmagał się podejrzany.

„Dlaczego to piszę? Bo w takich chwilach bardzo łatwo jest osądzać” – napisał Sobierajski. „Wystarczy spojrzeć na internet – pełen surowych komentarzy, potępienia oraz publikowania wizerunku i danych osoby, która znalazła się w dramatycznym momencie swojego życia”.

Według Sobierajskiego mężczyzna zmagał się z szeregiem osobistych kryzysów, w tym utratą pracy, rozpadem małżeństwa i innymi poważnymi trudnościami. Powiedział, że osobiście zachęcał go do skorzystania z profesjonalnej pomocy, ale te starania ostatecznie zostały odrzucone.

Jednocześnie Sobierajski podkreślił, że te okoliczności nie powinny być postrzegane jako usprawiedliwienie zarzucanych mu czynów.

„To oczywiście nie usprawiedliwia tego, co się stało. Profanacja pozostaje czymś bardzo bolesnym” – napisał. „Ale zanim potępimy człowieka, warto pamiętać, że za jego czynami może kryć się tragedia, której nie widać na pierwszy rzut oka”.

Mówiąc później dla Radia Warszawa, Sobierajski wezwał chrześcijan, by skupili się na duchowym dobru oskarżonego, a nie wyłącznie na szkodach wyrządzonych mieniu religijnemu.

„Walczymy o coś dużo większego – o wieczne życie tego człowieka” – powiedział, zaznaczając, że uszkodzone przedmioty religijne można naprawić.

Atak nastąpił w szczególnie istotnym momencie dla Medziugorie. Sanktuarium przygotowuje się do goszczenia Mladifestu, corocznego festiwalu młodzieży, który przyciąga dziesiątki tysięcy młodych pielgrzymów z całego świata.

Medziugorie pozostaje jednym z najczęściej odwiedzanych katolickich miejsc pielgrzymkowych w Europie. Choć Watykan formalnie nie uznał zgłaszanych objawień za nadprzyrodzone, papież Franciszek zatwierdził w 2024 roku publiczny kult i pielgrzymki do tego miejsca, umacniając jego rolę jako ważnego ośrodka katolickiej duchowości.

W miarę postępu prac renowacyjnych, przedstawiciele Kościoła twierdzą, że ich priorytetem jest zapewnienie, by Wzgórze Objawień i inne miejsca modlitwy ponownie były gotowe na przyjęcie pielgrzymów. Reakcja parafii połączyła praktyczne działania naprawcze z przesłaniem skupionym na modlitwie, przebaczeniu i trosce o wszystkich dotkniętych tym zdarzeniem, w tym o mężczyznę oskarżonego o jego popełnienie.

  • Raju Hasmukh, na podstawie materiałów OSV News

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj