
Kościoły w Maharasztrze wprowadzają formularze deklaracji dobrowolnego udziału w nabożeństwach przed wejściem w życie nowej ustawy antykonwersyjnej, budzącej obawy o nadużycia i naruszanie praw.
Redakcja (25 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Kościoły w Maharasztrze, zachodnim stanie Indii, zaczęły wprowadzać formularze deklaracji dla wiernych przychodzących na nabożeństwa. Przywódcy kościelni określają ten krok jako zabezpieczenie przed możliwym nadużywaniem nowo uchwalonego stanowego prawa antykonwersyjnego.
Ustawa o wolności religijnej stanu Maharasztra z 2026 roku ma wejść w życie 28 sierpnia. Penalizuje ona konwersje religijne dokonywane przy użyciu przymusu, oszustwa, zachęty materialnej, nadużycia wpływu lub małżeństwa i przewiduje kary pozbawienia wolności sięgające 10 lat w przypadku recydywy.
Wobec narastającego niepokoju we wspólnotach chrześcijańskich kilka organizacji protestanckich i ewangelikalnych postanowiło wymagać od uczestników formalnego oświadczenia, że ich obecność na nabożeństwach jest całkowicie dobrowolna.
Pastor Devdan Tribhuvan, przewodniczący Maharashtra Christian Development Association (Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Maharasztry), powiedział, że każda osoba zamierzająca uczestniczyć w nabożeństwie będzie musiała podpisać deklarację potwierdzającą, że bierze w nim udział z własnej, nieprzymuszonej woli.
Zdaniem Tribhuvana środek ten ma stanowić zabezpieczenie przed zarzutami, jakoby zgromadzenia kościelne były wykorzystywane do wymuszania lub podstępnego skłaniania do zmiany religii.
Decyzja zapadła na tle zgłaszanego wzrostu liczby zakłóceń i ataków ze strony ugrupowań hinduistycznych wymierzonych w chrześcijańskie spotkania modlitewne. Takim incydentom często towarzyszą oskarżenia, że chrześcijanie wykorzystują zgromadzenia religijne do nawracania miejscowej ludności.
W wielu podobnych przypadkach odnotowanych w stanach północnych Indii, gdzie prawa antykonwersyjne już obowiązują, policja stawiała zarzuty i zatrzymywała pastorów oraz liderów wspólnot chrześcijańskich pod pretekstem naruszenia tych przepisów.
Kościoły w Maharasztrze: chrześcijańscy liderzy wyrażają obawy
Katoliccy przywódcy również poparli ten środek ostrożności, ubolewając zarazem nad okolicznościami, które uczyniły go koniecznym.
Ks. Nigel Barrett, rzecznik archidiecezji Bombaju, określił wprowadzenie formularzy deklaracji jako krok roztropny wobec obaw, że nowe prawo może być stosowane niezgodnie ze swoim celem. Zarazem stwierdził, że godne ubolewania jest to, iż chrześcijanie czują się zmuszeni formalnie oświadczać, że ich udział w nabożeństwach jest dobrowolny i wolny od zewnętrznych nacisków.
Władze Bombaju starały się uspokoić wspólnoty religijne. Manoj Kumar Sharma, zastępca komisarza policji miasta do spraw prawa i porządku, powiedział, że w Bombaju panuje w zasadzie spokój, pomijając niewielką liczbę incydentów dotyczących społeczności chrześcijańskiej.
Sharma dodał, że władze wystosowały ostrzeżenia wobec osób oskarżanych o zakłócanie nabożeństw.
Szeroka koalicja sprzeciwia się ustawie
Sprzeciw wobec ustawy o wolności religijnej stanu Maharasztra wykracza poza organizacje chrześcijańskie.
Koalicja złożona z 20 organizacji religijnych, obywatelskich i kobiecych w Bombaju publicznie sprzeciwiła się tym przepisom podczas konferencji zorganizowanej 24 sierpnia. Koalicja przekonywała, że ustawa narusza prawo do prywatności, osobistego wyboru i wolności sumienia.
Krytycy twierdzą, że prawo przyznaje państwu znaczne uprawnienia do badania decyzji dotyczących wiary i małżeństwa. Wskazują również, że przenosi ono ciężar dowodu na oskarżonego, tworząc warunki, które mogą ułatwiać nękanie par międzyreligijnych, instytucji kościelnych oraz osób dokonujących osobistych wyborów religijnych.
Obawy o dzieła charytatywne i posługę
Część chrześcijańskich liderów obawia się, że działalność dobroczynna od dawna związana z Kościołami może stać się przedmiotem podejrzeń w nowych ramach prawnych.
Ks. Frazer Mascarenhas, były rektor bombajskiego St Xavier’s College, ostrzegł, że usługi edukacyjne i zdrowotne świadczone przez instytucje chrześcijańskie mogą być interpretowane jako zachęta do zmiany religii, zwłaszcza gdy są oferowane społecznościom ubogim.
Przekonywał, że chrześcijanie historycznie odgrywali wiodącą rolę w świadczeniu takich usług, i wyraził obawę, że stosowanie ustawy może ostatecznie pozbawić ubogich dostępu do ważnego wsparcia edukacyjnego i zdrowotnego.
Godfrey Pimenta, członek zarządu Watchdog Foundation, powtórzył te obawy. Powiedział, że mniejszości religijne, zwłaszcza chrześcijanie i muzułmanie, obawiają się, iż przepisy mogą zostać użyte przeciwko osobom podejmującym dobrowolne decyzje religijne. Podkreślił, że działalność modlitewna, praca edukacyjna, opieka zdrowotna i pomoc ubogim nie powinny być automatycznie postrzegane jako próby nakłaniania do zmiany religii.
Debata polityczna i prawna trwa
Krytyka ustawodawstwa antykonwersyjnego nabrała także wymiaru politycznego.
John Dayal, doświadczony dziennikarz i rzecznik All India Catholic Union (Ogólnoindyjskiej Unii Katolickiej), przekonywał, że takie prawa nie zostały pomyślane przede wszystkim po to, by zapobiegać konwersjom na chrześcijaństwo. Twierdzi on, że służą one raczej mobilizowaniu i konsolidowaniu poparcia politycznego większości. Określając ustawodawstwo Maharasztry jako jeden z najostrzejszych przykładów, powiedział, że stan ten dołączył jako najnowszy do rosnącej listy jurysdykcji przyjmujących takie rozwiązania.
Dolphy D’Souza, rzecznik Bombay Catholic Sabha, wezwał do wycofania ustawy do czasu, aż Sąd Najwyższy rozstrzygnie skargi na obowiązujące już w Indiach prawa antykonwersyjne. Ostrzegł, że przepisy mogą stać się narzędziem inwigilacji, nękania i dyskryminacji, jeśli wejdą w życie przed zakończeniem kontroli sądowej.
Kościoły w Maharasztrze wobec ogólnokrajowego trendu
Maharasztra dołącza do grupy 12 indyjskich stanów, które uchwaliły prawa antykonwersyjne. Większością z nich rządzi Bharatiya Janata Party (BJP), popierająca rozwiązania mające zapobiegać konwersjom uznanym za wymuszone lub dokonane podstępem.
Organizacje kościelne zakwestionowały konstytucyjność tych praw przed indyjskim Sądem Najwyższym, gdzie postępowania wciąż się toczą.
Chrześcijanie stanowią niewielką mniejszość w Maharasztrze — 0,96 proc. liczącej 129,5 mln mieszkańców ludności stanu, czyli nieco ponad milion osób. Sama archidiecezja Bombaju obejmuje opieką około 500 tys. katolików.
W skali kraju chrześcijanie stanowią około 2,3 proc. z 1,4 mld mieszkańców Indii, co podkreśla znaczenie tej debaty dla jednej z mniejszych wspólnot religijnych kraju w chwili, gdy kościoły w Maharasztrze przygotowują się na wejście w życie nowego prawa.
- Raju Hasmukh, na podstawie materiałów UCA News



























