Strona główna Watykan Kard. Parolin ostrzega przed „działaniem w pojedynkę” w regulacji sztucznej inteligencji

Kard. Parolin ostrzega przed „działaniem w pojedynkę” w regulacji sztucznej inteligencji

0
2
Kard. Pietro Parolin z profilu, w czerwonej sutannie ze złotymi zapięciami i czerwonej piusce, uśmiechnięty, na tle zieleni podczas uroczystości w Rzymie
Kard. Pietro Parolin, Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej. Zdjęcie archiwalne: Gustavo Kralj / Gaudiumpress, Rzym.

Kard. Pietro Parolin wzywa do globalnej współpracy w sprawie regulacji sztucznej inteligencji, przestrzegając przed jednostronnymi działaniami i podkreślając potrzebę etycznego zarządzania.

News Room (17 września 2026, Gaudium Press ) Kard. Pietro Parolin, Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej, wyraził zaniepokojenie perspektywą obierania przez poszczególne państwa własnych dróg w zakresie regulacji sztucznej inteligencji, ostrzegając, że wpływ tej technologii na ludzkość wymaga skoordynowanej odpowiedzi międzynarodowej.

Przemawiając do dziennikarzy na marginesie konferencji Wiara i rozum w epoce sztucznej inteligencji, która odbyła się 16 września we włoskim parlamencie, Parolin wezwał do głębszej refleksji nad konsekwencjami SI i jej rosnącym wpływem na społeczeństwo.

„Zatrzymajmy się i zastanówmy naprawdę nad tym, jakie mogą być konsekwencje sztucznej inteligencji i jej wykorzystania” – powiedział, osadzając debatę w szerszym kontekście znaczenia postępu technologicznego dla ludzkości i dobra wspólnego.

Etyka w centrum debaty o regulacji sztucznej inteligencji

Sztuczna inteligencja – wraz z jej potencjalnymi korzyściami i związanym z nią ryzykiem – była głównym tematem wystąpienia kard. Parolina na konferencji. Purpurat odpowiedział także na pytania dotyczące międzynarodowych wysiłków na rzecz uregulowania tej szybko rozwijającej się technologii.

Zapytany o niedawne apele wielkich koncernów technologicznych o surowsze przepisy dotyczące SI, Parolin wyraził nadzieję, że tego rodzaju inicjatywy będą kierowały się względami etycznymi, a nie węższymi interesami.

„Mamy nadzieję, że to właśnie racja etyczna kieruje tego rodzaju rozważaniami” – zaznaczył.

Jego wypowiedzi odzwierciedlają wieloletnie podejście Stolicy Apostolskiej do nowych technologii, które obok innowacji akcentuje odpowiedzialność moralną i godność człowieka.

Globalne wyzwanie: wspólne ramy regulacji sztucznej inteligencji

Parolin z uznaniem odniósł się do niedawnych apeli prezydenta Włoch Sergia Mattarelli, by rządy i instytucje ponadnarodowe wykazały się odpowiedzialnością w zarządzaniu nowymi technologiami.

Określając sztuczną inteligencję mianem „zjawiska globalnego”, najwyższy dyplomata Watykanu przekonywał, że kwestia ta wymaga szerokiego udziału społeczności międzynarodowej, a nie rozproszonych podejść krajowych.

„Moja obawa jest taka, że są państwa, które w istocie chcą działać w pojedynkę” – powiedział.

Wskazał natomiast na potrzebę wspólnego zaangażowania w wypracowanie podzielanych ram, zdolnych skutecznie objąć regulacją sztuczną inteligencję ponad granicami.

Zdaniem kard. Parolina stawka wykracza daleko poza politykę technologiczną. Wyraził nadzieję, że narody będą współpracować w poszukiwaniu wspólnych rozwiązań, ostrzegając, że „naprawdę chodzi tu o przyszłość ludzkości”.

Zasady etyczne fundamentem regulacji sztucznej inteligencji

Pytania dotyczyły także zbliżającego się udziału kard. Parolina w Zgromadzeniu Ogólnym Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz tego, czy Stolica Apostolska poparłaby powołanie międzynarodowego organu, który nadzorowałby sztuczną inteligencję.

Kardynał ostudził oczekiwania co do natychmiastowych rozwiązań instytucjonalnych, sugerując, że obecnym priorytetem powinno być wypracowanie zasad przewodnich, a nie tworzenie nowych struktur technicznych.

„Prawdopodobnie na tym etapie nie będziemy szukać natychmiastowych rozwiązań technicznych” – powiedział.

Parolin wyjaśnił, że rolą Stolicy Apostolskiej jest zazwyczaj formułowanie zasad etycznych i moralnych. Praktyczne mechanizmy współpracy – dodał – muszą ostatecznie zostać wypracowane przez rządy i instytucje międzynarodowe bezpośrednio zaangażowane w regulowanie tej technologii.

SI jako narzędzie, a nie zastępstwo człowieka

Wracając do własnych doświadczeń ze sztuczną inteligencją, Parolin przyznał, jak głęboko SI wrosła już w codzienne życie.

„Dziś sztuczna inteligencja się narzuca” – zauważył, wskazując, że systemy komputerowe coraz częściej generują automatyczne streszczenia i inne formy pomocy.

Wyraźnie jednak odróżnił możliwości technologiczne od ludzkiej twórczości, zwłaszcza w sprawach wiary i osobistego wyrazu.

Kardynał zażartował, że przygotowując homilie, nie korzysta ze sztucznej inteligencji.

„Sztuczna inteligencja to sama głowa i żadnego serca” – powiedział. „Ja staram się wkładać w moje homilie odrobinę serca”.

Uwaga ta podkreśliła wątek stale powracający w watykańskich dyskusjach o technologii: że SI, choć potężna, nie może zastąpić wyłącznie ludzkich wymiarów empatii, sumienia i refleksji duchowej.

Ukraina pozostaje priorytetem dyplomacji

Parolin odniósł się także do trwającej wojny na Ukrainie oraz do wysiłków Stolicy Apostolskiej na rzecz dialogu i zaangażowania humanitarnego w konflikcie, który wciąż się zaostrza i zbliża do granic Unii Europejskiej.

Przyznając, że dyplomacja watykańska ma swoje ograniczenia, stwierdził, że wymierne rezultaty są jak dotąd skromne.

„Rezultaty są raczej ograniczone” – przyznał, podkreślając zarazem, że Stolica Apostolska pozostaje wierna swojej misji humanitarnej.

Dyplomację watykańską Parolin opisał jako proces wytrwałego zaangażowania, a nie natychmiastowych sukcesów.

„Dyplomacja Stolicy Apostolskiej, dyplomacja siewu, nie przynosi żniwa” – powiedział. „Mamy więc nadzieję, że siejąc nadal, pewnego dnia, gdy Bóg zechce, będziemy mogli także zbierać”.

Kanały dialogu mają pozostać otwarte

Odnosząc się do misji pokojowej kard. Matteo Zuppiego, Parolin powiedział, że nie ma informacji o tym, kiedy włoski purpurat mógłby ponownie udać się do Rosji. Potwierdził jednak determinację Stolicy Apostolskiej, by kontynuować inicjatywy humanitarne w nadziei na stworzenie przestrzeni do dialogu.

Kluczowym elementem tego podejścia – jak stwierdził – jest utrzymywanie łączności ze wszystkimi zaangażowanymi stronami.

Parolin powtórzył swoje przekonanie, że Moskwa nie powinna być izolowana, i podkreślił znaczenie zachowania kanałów, przez które mogą toczyć się rozmowy.

„Tylko rozmawiając ze sobą, można znaleźć rozwiązania” – powiedział.

Odmawiając bezpośredniego komentarza do niedawnych wypowiedzi przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen na temat rosyjskich ultranacjonalistów, kardynał zaakcentował potrzebę platformy, na której wszystkie strony mogłyby czuć się bezpiecznie i dążyć do wspólnej pomyślności.

W stronę rozwiązania korzystnego dla wszystkich

Sekretarz Stanu zakończył, opowiadając się za tym, co określił mianem „rozwiązania korzystnego dla obu stron” (win-win) – koncepcji dyplomatycznej skupionej na rezultatach, które przynoszą pożytek wszystkim stronom, zamiast wyłaniać zwycięzców i przegranych.

„Uważam, że to jest droga naprzód” – powiedział, przekonując, że trwały pokój może wyrosnąć jedynie z porozumień dających obopólne korzyści.

Takie podejście – jak zasugerował – mogłoby pomóc wyjść poza logikę konfrontacji i zmniejszyć poczucie, że jedna strona musi zdominować lub zniszczyć drugą.

W miarę jak debaty o sztucznej inteligencji i bezpieczeństwie międzynarodowym nabierają tempa, wypowiedzi kard. Parolina uwypukliły dwa wątki, które stały się znakami rozpoznawczymi dyplomatycznej wizji Stolicy Apostolskiej: konieczność etycznej odpowiedzialności w zarządzaniu przełomowymi technologiami oraz znaczenie nieustannego dialogu w rozwiązywaniu konfliktów. Na obu tych polach – przekonywał – drogą do stabilniejszej i bardziej ludzkiej przyszłości pozostaje współpraca, a nie jednostronne działanie.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów Vatican News