Stolica Apostolska zakwestionowała zalecenia ONZ dotyczące aborcji, argumentując, że aborcja niszczy nienarodzoną osobę ludzką i nie może być uznana za międzynarodowe prawo człowieka.
Redakcja (3 listopada 2026, Gaudium Press) Stolica Apostolska stanowczo sprzeciwiła się podejmowanym w systemie Organizacji Narodów Zjednoczonych próbom promowania aborcji jako elementu praw kobiet, argumentując, że żadna terminologia ani ramy polityczne nie są w stanie ukryć tego, co określa jako podstawową rzeczywistość aborcji: „zniszczenie nienarodzonej osoby ludzkiej”.
Wystąpienie miało miejsce podczas rozmów z udziałem przedstawicieli rządów, urzędników ONZ i organizacji społeczeństwa obywatelskiego, poświęconych pracy Komitetu ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet (Komitetu CEDAW) – organu odpowiedzialnego za monitorowanie wdrażania Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet.
Według doniesień organizacji badawczo-analitycznej C-Fam podczas sesji toczyła się debata nad zaleceniami komitetu dotyczącymi aborcji, praw reprodukcyjnych i polityki edukacyjnej, a członkowie komitetu przyznali również, że część systemu Narodów Zjednoczonych zmaga się z presją finansową z powodu ograniczeń budżetowych.
Stolica Apostolska uczestniczy, choć nie jest stroną traktatu
Wystąpienie Stolicy Apostolskiej zwróciło szczególną uwagę, ponieważ nie jest ona państwem-stroną konwencji CEDAW. Mimo to przedstawiciele Watykanu postanowili wziąć udział w rozmowach i zgłosić zastrzeżenia do kilku aspektów interpretacji traktatu przyjmowanej przez komitet.
Delegacja watykańska podkreśliła, że Stolica Apostolska nie ratyfikowała konwencji, lecz pragnie wnieść konstruktywny wkład w dyskusję. Z tej perspektywy delegacja zakwestionowała język, jakim komitet posługuje się w odniesieniu do aborcji i zdrowia reprodukcyjnego.
W wystąpieniu skrytykowano w szczególności używanie określenia „opieka aborcyjna”, argumentując, że sformułowanie to ma na celu normalizację aborcji poprzez przedstawianie jej jako formy opieki zdrowotnej, a nie czynu kończącego rozwijające się życie ludzkie.
Zgodnie ze stanowiskiem Watykanu zmiana terminologii nie zmienia rzeczywistości moralnej i ludzkiej, o którą chodzi. Delegacja podkreśliła, że aborcji nie można przekształcić w międzynarodowo uznane prawo człowieka za pomocą nowego języka prawnego czy politycznego.
Spór o macierzyństwo i prawa reprodukcyjne
W centrum debaty znajduje się zalecenie ogólne wydane przez Komitet CEDAW. Dokument przyznaje, że macierzyństwo stanowi ważny wkład w życie rodzinne i społeczne, ale jednocześnie twierdzi, że wiele kobiet doświadcza macierzyństwa jako czegoś, co zostało im narzucone.
Komitet wskazuje wiele czynników, które mogą prowadzić do takiej sytuacji, w tym prawne ograniczenia dotyczące aborcji. Na podstawie tej oceny zaleca, aby państwa-strony przyjęły środki dekryminalizujące aborcję i zapewniły przystępny cenowo dostęp do kompleksowych usług aborcyjnych.
Zwolennicy zalecenia argumentują, że dostęp do aborcji jest niezbędny dla autonomii, równości i zdrowia kobiet. Krytycy, w tym Stolica Apostolska, utrzymują, że tego rodzaju zalecenia wykraczają poza brzmienie i intencję pierwotnej konwencji.
Delegacja watykańska podkreśliła, że sam traktat nie zawiera żadnego wyraźnego odniesienia do aborcji i nie ustanawia aborcji jako chronionego prawa człowieka.
Stolica Apostolska i pytania o wykładnię traktatu
Poza kwestią aborcji Stolica Apostolska zakwestionowała również szersze podejście komitetu do interpretacji konwencji.
Według doniesień przewodnictwo komitetu określiło traktat jako „żywy instrument” – pojęcie często stosowane w prawie międzynarodowym na poparcie zmieniającej się z czasem interpretacji tekstów prawnych. Delegacja watykańska odrzuciła tę charakterystykę, argumentując, że takie podejście nie znajduje oparcia ani w brzmieniu konwencji, ani w zasadach zawartych w Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów.
Watykan sprzeciwił się ponadto zaleceniom zachęcającym rządy do interpretowania tekstów religijnych w świetle postanowień CEDAW. Wyraził także zaniepokojenie propozycjami promującymi programy gender studies oraz obowiązkową edukację w zakresie zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych w całych krajowych systemach edukacji.
Zdaniem Stolicy Apostolskiej zalecenia te wykraczają poza pierwotne ramy traktatu i rodzą pytania dotyczące suwerenności narodowej, różnorodności kulturowej i wolności religijnej.
Nie tylko Stolica Apostolska: Egipt również odrzuca odniesienia do aborcji
Stolica Apostolska nie była osamotniona w zgłaszaniu zastrzeżeń.
Delegacja Egiptu również odrzuciła sposób, w jaki komitet ujmuje kwestię aborcji, argumentując, że konwencja nie wymaga dekryminalizacji. Wskazała na ramy Międzynarodowej Konferencji na temat Ludności i Rozwoju, które pozostawiają decyzje dotyczące ustawodawstwa w sprawie aborcji poszczególnym państwom.
Delegacja egipska stwierdziła, że każdy naród zachowuje prawo do określenia okoliczności, w jakich aborcja może być prawnie dopuszczalna, co odzwierciedla różnice w systemach prawnych, tradycjach kulturowych i priorytetach społecznych.
Według doniesień żadna inna delegacja narodowa nie odniosła się podczas sesji bezpośrednio do kwestii aborcji.
Obrońcy praw domagają się szerszego dostępu
Odmienną perspektywę przedstawiła organizacja Center for Reproductive Rights, której przedstawicielstwo pochwaliło zalecenia komitetu i z zadowoleniem przyjęło wyraźne odniesienia do aborcji, autonomii reprodukcyjnej, praw do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego oraz kompleksowej edukacji seksualnej.
Organizacja argumentowała, że wiele państw nadal penalizuje aborcję, mimo zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia popierających jej szeroką dekryminalizację. Wezwała komitet, aby priorytetowo potraktował dostęp do aborcji bez restrykcyjnych warunków prawnych i wyłączył sprawy związane z aborcją spod regulacji prawa karnego.
Wymiana zdań uwidoczniła utrzymujący się w instytucjach międzynarodowych podział w sprawie polityki aborcyjnej: zwolennicy akcentują autonomię reprodukcyjną, przeciwnicy zaś skupiają się na ochronie nienarodzonego życia ludzkiego.
Presja finansowa na komitet ONZ
Debata polityczna toczyła się w warunkach niepewności finansowej w systemie Narodów Zjednoczonych.
Podczas prezentacji swojej działalności członkowie Komitetu CEDAW wielokrotnie wspominali o cięciach budżetowych, które wpłynęły na liczebność personelu i możliwość organizowania posiedzeń. Przedstawiciele komitetu wskazali, że ograniczenia finansowe zmniejszyły skuteczność działania tego organu w czasie, gdy – ich zdaniem – prawa kobiet stoją w różnych częściach świata przed rosnącymi wyzwaniami.
Obawy te odzwierciedlają szerszą dyskusję toczącą się w całym systemie Narodów Zjednoczonych na temat niedoborów finansowania, reformy instytucjonalnej oraz zdolności organów traktatowych do dalszego skutecznego wykonywania swoich mandatów.
Trwająca debata na forum światowym
Wymiana zdań między Stolicą Apostolską, Egiptem, obrońcami praw reprodukcyjnych a Komitetem CEDAW uwydatnia trwały międzynarodowy spór o miejsce aborcji w systemie praw człowieka.
Podczas gdy zwolennicy prawa do aborcji coraz częściej zabiegają o uznanie autonomii reprodukcyjnej w prawie międzynarodowym, przeciwnicy nadal przekonują, że takie interpretacje wykraczają poza istniejące zobowiązania traktatowe i pomijają prawa nienarodzonych dzieci.
Najnowsze wystąpienie Stolicy Apostolskiej pokazuje, że Watykan zamierza pozostać aktywnym uczestnikiem tych debat, nawet na forach związanych z traktatami, których formalnie nie ratyfikował, w sytuacji gdy spory o aborcję, suwerenność, religię i prawa człowieka nadal kształtują dyskusje w ONZ.
- Raju Hasmukh z wykorzystaniem materiałów Infocatholica

























