Strona główna Watykan Leon XIV ostrzega światowych przywódców: o życiu i śmierci nie może decydować...

Leon XIV ostrzega światowych przywódców: o życiu i śmierci nie może decydować AI

0
6
Papież Leon XIV z uniesioną ręką błogosławi uczestników spotkania stojących w zdobionej freskami sali w Watykanie; obok duchowny w fioletowej piusce
Zdjęcie: Vatican Media

Papież Leon XIV wzywa światowych przywódców, by w centrum sztucznej inteligencji pozostał człowiek, i ostrzega, że decyzji dotyczących życia, wolności i użycia siły nigdy nie wolno powierzać maszynom.

Redakcja (29 października 2026, Gaudium Press) Papież Leon XIV stanowczo zaapelował o ludzki nadzór nad rozwojem i wdrażaniem sztucznej inteligencji, ostrzegając, że maszynom nigdy nie wolno pozwolić na podejmowanie decyzji dotyczących życia ludzkiego, wolności czy użycia siły.

Zwracając się do uczestników konferencji „Przyszłość AI: dialog między Watykanem a światem nauki na temat rozwoju i zastosowań technologii inteligentnych”, Ojciec Święty podkreślił, że postęp technologiczny musi pozostać mocno zakorzeniony w godności człowieka i dobru wspólnym.

Spotkanie, zorganizowane wspólnie przez Papieską Akademię Życia i Future of Life Institute, zgromadziło ekspertów i badaczy z całego świata, którzy rozmawiali o etycznych konsekwencjach szybko rozwijających się systemów sztucznej inteligencji.

Leon XIV zauważył, że uczestnicy przybyli z różnych kręgów kulturowych i krajów, wnosząc do dyskusji odmienne perspektywy. Wskazał jednak na wspólną troskę, którą podziela wielu przedstawicieli środowisk naukowych i politycznych: narastający niepokój o tempo i kierunek rozwoju AI.

„Wiemy, w jakim kierunku powinniśmy zmierzać, a jednak nie robi się dość, by iść naprzód” – powiedział, określając propozycje i zalecenia konferencji jako pierwsze owoce coraz bardziej potrzebnego podejścia transdyscyplinarnego do współczesnych wyzwań technologicznych.

Godność człowieka w centrum

Papież docenił pracę organizatorów konferencji, wskazując na ich wieloletnie zaangażowanie w obronę godności człowieka wszędzie tam, gdzie jest ona zagrożona. Przedstawiając AI jako jedno z kluczowych wyzwań etycznych naszych czasów, nawiązał do słów, które papież Franciszek skierował w 2024 r. do przywódców G7, kiedy to nieżyjący już papież nazwał sztuczną inteligencję narzędziem zarazem „fascynującym” i „groźnym”.

Potwierdzając tę ocenę, Leon XIV podkreślił, że żaden system technologiczny nie powinien nigdy otrzymać władzy nad decyzjami dotyczącymi zachowania lub odebrania życia ludzkiego.

Rozwijając wątki podjęte w swojej encyklice Magnifica humanitas, papież przedstawił pięć zasad przewodnich etycznego zarządzania sztuczną inteligencją: przyszłość AI nie jest przesądzona; maszyny pozostają narzędziami, a nie osobami; niektórych decyzji nigdy nie wolno powierzać algorytmom; AI musi służyć dobru wspólnemu; potrzebne są też silne instytucje, które przełożą zasady etyczne na egzekwowalne standardy.

Przyszłość sztucznej inteligencji jest wyborem człowieka

Kluczowym elementem przesłania Leona XIV była teza, że kierunek rozwoju AI pozostaje kwestią ludzkich decyzji, a nie technologicznej nieuchronności.

Ponieważ to ludzie projektują, wdrażają i regulują systemy sztucznej inteligencji, społeczeństwa zachowują zarówno możliwość, jak i odpowiedzialność kształtowania ich skutków – powiedział. Ta odpowiedzialność obejmuje modyfikowanie lub odrzucanie zastosowań, które szkodzą dobru człowieka.

Z tego powodu, jak przekonywał papież, najważniejsze pytanie dotyczące AI nie brzmi, co może ona osiągnąć pod względem technicznym, lecz jakiemu celowi powinna służyć.

Przestrzegł przed mierzeniem postępu wyłącznie możliwościami technicznymi. Zamiast tego wezwał twórców, przedsiębiorstwa i decydentów, by stawiali na systemy, które w niezawodny sposób przynoszą ludziom korzyść i których skutki można zrozumieć i kontrolować.

Według Ojca Świętego technologie projektowane z myślą o ludzkich potrzebach mają ostatecznie większą wartość niż systemy potężne, lecz działające poza wszelkim rzeczywistym nadzorem.

Systemy sztucznej inteligencji nie są osobami

Druga zasada Leona XIV dotyczyła samej natury sztucznej inteligencji.

Mimo coraz bardziej zaawansowanych możliwości systemy AI pozostają narzędziami, a nie istotami ludzkimi – powiedział. W przeciwieństwie do ludzi maszyny nie mają przeżytego doświadczenia, emocjonalnego rozumienia, relacji osobowych, odpowiedzialności moralnej ani zdolności do ludzkiej miłości.

Papież odrzucił również propozycje przyznania sztucznej inteligencji osobowości prawnej lub praw podobnych do tych, które przysługują osobom.

Jak przekonywał, takie rozwiązania grożą rozmyciem odpowiedzialności, ponieważ przenoszą ją z ludzi na maszyny. Ofiary decyzji podejmowanych z udziałem AI nie powinny być zmuszone do dochodzenia zadośćuczynienia od bezosobowego systemu technologicznego – powiedział – lecz powinny móc pociągnąć do odpowiedzialności osoby i instytucje odpowiedzialne za jego wdrożenie.

Ludzki nadzór nie podlega negocjacjom

Najmocniejsze ostrzeżenie w przemówieniu papieża dotyczyło powierzania brzemiennych w skutki decyzji systemom autonomicznym.

Leon XIV zwrócił uwagę, że umieszczanie ludzi na wojskowych listach celów, na listach obserwacyjnych kontroli granicznej czy w innych bazach danych o dużym znaczeniu może sprowadzić istoty ludzkie do niewiele więcej niż zbioru punktów danych.

„Decyzje dotyczące życia ludzkiego, wolności i użycia siły muszą zawsze podlegać skutecznemu, świadomemu i odpowiedzialnemu nadzorowi człowieka” – powiedział.

Ojciec Święty ponowił swój apel o to, co nazwał „rozbrojeniem” sztucznej inteligencji, zwracając szczególną uwagę na autonomiczne systemy uzbrojenia, które mogą identyfikować i atakować cele bez bezpośredniej kontroli człowieka.

W tym kontekście wezwał rządy uczestniczące w zbliżających się rozmowach międzynarodowych w Genewie do podjęcia działań na rzecz zakazu śmiercionośnej broni autonomicznej oraz ustanowienia silniejszych zabezpieczeń przed wojskowymi zastosowaniami AI, które mogłyby podważać odpowiedzialność człowieka.

Technologia musi służyć dobru wspólnemu

Odnosząc się do szerszych społecznych skutków sztucznej inteligencji, Leon XIV podkreślił, że innowacje technologiczne muszą służyć całemu społeczeństwu, a nie interesom uprzywilejowanej mniejszości.

Jak powiedział, AI powinna sprzyjać solidarności, uczestnictwu i wspólnemu dobrobytowi w całej społeczności światowej. W miarę jak technologia coraz głębiej przenika życie gospodarcze i publiczne, zapewnienie sprawiedliwego dostępu do płynących z niej korzyści stanie się zasadniczym wyzwaniem zarówno dla decydentów, jak i liderów branży.

Papież przestrzegł przed tym, by inteligentne technologie stawały się celem samym w sobie, oderwanym od ludzkich potrzeb, na które mają odpowiadać.

Apel o silniejsze globalne zarządzanie

Ostatnia z zasad przedstawionych przez Leona XIV dotyczyła zarządzania i odpowiedzialności.

Określając tę kwestię jako być może najpilniejsze wyzwanie stojące przed społecznością międzynarodową, wezwał do tworzenia instytucji zdolnych przełożyć zobowiązania etyczne na praktyczne mechanizmy nadzoru.

Jak przekonywał, takie struktury powinny obejmować wspólne standardy międzynarodowe, niezależne systemy monitorowania oraz jasne ścieżki dochodzenia odpowiedzialności w razie wyrządzenia szkody.

Skuteczne zarządzanie zapewniłoby, że decyzje dotyczące rozwoju i wdrażania AI będą mogły być badane, w razie potrzeby kwestionowane, a osobom poszkodowanym będą przysługiwały środki naprawcze.

Słowa papieża wpisują się w narastającą na świecie debatę o tym, jak rządy, twórcy technologii i organizacje międzynarodowe powinny regulować coraz potężniejsze technologie sztucznej inteligencji, zwłaszcza wobec rosnących obaw dotyczących przejrzystości, odpowiedzialności, inwigilacji i broni autonomicznej.

Na zakończenie przemówienia Leon XIV podziękował uczestnikom za ich wkład w tę dziedzinę i zachęcił do dalszej współpracy opartej na dialogu i wspólnej odpowiedzialności.

Zachęcił badaczy, decydentów i specjalistów od etyki, by wytrwale kształtowali przyszłość, w której innowacje technologiczne pozostaną zgodne z godnością człowieka i dobrem wspólnym.

„Towarzyszę wam moją modlitwą” – powiedział papież, udzielając zgromadzonym błogosławieństwa. „Współpracujcie w duchu dialogu i wspólnej odpowiedzialności ukierunkowanej na dobro wspólne”.

  • Raju Hasmukh, na podstawie materiałów Vatican News