Katolicy na Sri Lance upamiętnili 20. rocznicę zaginięcia ks. Jima Browna i jego towarzysza, domagając się prawdy, sprawiedliwości i rozliczenia spraw z czasów wojny.
Redakcja (20 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Katolicy w północnej części Sri Lanki uczcili 20 sierpnia dwudziestą rocznicę zaginięcia ks. Jima Browna, katolickiego kapłana, i jego towarzysza, ponawiając żądania prawdy, sprawiedliwości i rozliczenia jednej z wielu niewyjaśnionych spraw związanych z trwającą dziesięciolecia wojną domową w tym kraju.
Około 200 osób, w większości katolików, zebrało się w Allaipitty w Prowincji Północnej na Sri Lance, aby uczcić pamięć ks. Thiruchchelvana Nihala Jima Browna oraz jego towarzysza, Wenceslausa Vincesa Vimalathasa, którzy zaginęli 20 sierpnia 2006 roku.
Uroczystościom towarzyszył uliczny marsz — jego uczestnicy nieśli transparenty z wezwaniem do sprawiedliwości dla kapłana, jego towarzysza i tysięcy innych osób, które zaginęły w czasie konfliktu okaleczającego ten wyspiarski kraj przez dziesięciolecia.
Ks. Brown był proboszczem parafii św. Filipa Neri w Allaipitty i był szeroko znany ze swojej pracy humanitarnej wśród cywilów wysiedlonych w wyniku walk między siłami rządu Sri Lanki a tamilskimi rebeliantami separatystycznymi. Jego zaginięcie nastąpiło trzy lata przed oficjalnym zakończeniem wojny w 2009 roku.
Konflikt pochłonął ponad 100 tysięcy zabitych, tysiące osób zostały ranne, a dziesiątki tysięcy musiały opuścić swoje domy. Organizacje praw człowieka oskarżają zarówno siły rządowe, jak i tamilskie grupy rebelianckie o popełnianie w czasie wojny poważnych naruszeń, w tym pozasądowych zabójstw, porwań i wymuszonych zaginięć. Źródła kościelne podają, że wśród osób, które zniknęły w latach konfliktu, byli również katoliccy kapłani.
Przemawiając podczas obchodów, ks. Leo Armstrong, obecny proboszcz parafii św. Filipa Neri, powiedział, że wspólnoty nadal poszukują odpowiedzi na pytanie o los ks. Jima Browna i Vimalathasa, którzy poświęcili się posłudze wśród ludzi dotkniętych wojną.
Podkreślił, że rodziny i wspólnoty mają prawo wiedzieć, co się stało — nie tylko z kapłanem i jego towarzyszem, lecz także z innymi osobami, które zaginęły w czasie konfliktu.
„W samej naszej wiosce [Allaipitty] od 1990 roku zgłoszono zaginięcie co najmniej 21 osób. Są naoczni świadkowie tych zdarzeń, w tym ci, którzy widzieli ks. Browna jadącego na motocyklu w stronę kościoła, aby pomagać ludziom dotkniętym wojną. Nikt nie wie, co się z nimi stało” — powiedział Armstrong w rozmowie z UCA News.
Kapłan stwierdził, że upływ czasu w niewielkim stopniu ukoił cierpienie rodzin, które nadal szukają odpowiedzi. Wyraził rozczarowanie, że kolejne rządy nie ustaliły prawdy ani nie wymierzyły sprawiedliwości, choć konflikt zbrojny zakończył się 17 lat temu.
Zaginięcie ks. Jima Browna pozostaje szczególnie bolesne dla jego rodziny. Według oświadczenia Komisji Sprawiedliwości i Pokoju diecezji Jaffna w chwili zaginięcia miał on około 33 lat. Komisja poinformowała, że emocjonalne obciążenie, jakie spadło na jego bliskich, było niszczące.
Jego matka zmarła po latach przeżywania żałoby po zaginięciu syna, a ojciec od tego czasu poważnie zachorował — czytamy w oświadczeniu.
Komisja zwróciła również uwagę, że wielokrotne apele Kościoła katolickiego, organizacji praw człowieka i zatroskanych obywateli nie doprowadziły do rzetelnego śledztwa ani do jasnego oficjalnego wyjaśnienia, co się stało. Niemal dwie dekady po zaginięciu pytania dotyczące sprawy ks. Jima Browna pozostają bez odpowiedzi.
Ks. Anthonipillai Augustin, dyrektor Komisji Sprawiedliwości i Pokoju diecezji Jaffna, powiedział, że mimo wytrwałych starań przywódców Kościoła, którzy podnosili tę kwestię wobec kolejnych administracji, nie doszło do żadnego rzeczywistego procesu rozliczenia.
Argumentował, że nie można pomijać odpowiedzialności za zarzucane nadużycia, zwłaszcza w sprawach, w których o udział oskarżane są siły bezpieczeństwa.
„Nie możemy oczekiwać sprawiedliwości od tych, którzy popełnili te ohydne zbrodnie. Rząd powinien jednak wziąć odpowiedzialność za zbrodnie, których rzekomo dopuściły się jego siły bezpieczeństwa” — powiedział.
Dla wielu uczestników uroczystości rocznica była nie tylko wspomnieniem ks. Jima Browna i Vimalathasa, lecz także szerszym wezwaniem do rozliczenia niewyjaśnionych zaginięć związanych z wojną domową na Sri Lance. Gdy rodziny, duchowni i parafianie zebrali się w Allaipitty, ich przesłanie pozostawało jasne: poszukiwanie prawdy i sprawiedliwości trwa, nawet po dwóch dekadach oczekiwania.
- Raju Hasmukh, na podstawie materiałów UCA News


























