Wspomagane samobójstwo w Kalifornii osiąga rekordowy poziom, a archidiecezja Los Angeles rozszerza działania wsparcia, edukacji i opieki.
Redakcja (28 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Wspomagane samobójstwo w Kalifornii pochłonęło w 2025 roku rekordową liczbę istnień ludzkich, co skłoniło archidiecezję Los Angeles do wzmożenia wysiłków na rzecz wsparcia osób bezbronnych, formacji wiernych i promowania rozwiązań opartych na godności człowieka oraz na opiece pełnej współczucia.
Zgodnie z opublikowanym na początku tego miesiąca raportem California End of Life Option Act 2025 Data Report w ciągu roku 1235 osób zmarło wskutek wspomaganego samobójstwa, co oznacza wzrost o blisko 11 procent w stosunku do roku poprzedniego. Raport wskazuje również na dramatyczny wzrost tej praktyki w dłuższej perspektywie: liczba zgonów zwiększyła się o niemal 150 procent w latach 2020–2025.
Dla odpowiedzialnych w archidiecezji Los Angeles dane te potwierdzają to, co opisują jako pilną potrzebę szerszego towarzyszenia osobom zmagającym się z ciężką chorobą, podeszłym wiekiem, niepełnosprawnością oraz wyzwaniami kresu życia.
„Patrzenie na dane z 2025 roku i dostrzeganie stałego wzrostu liczby osób ubiegających się o receptę pozwalającą zakończyć życie budzi zarazem niepokój i ból serca” – powiedziała Esmeralda Sosa z archidiecezjalnego Biura ds. Życia, Sprawiedliwości i Pokoju.
„Nasze biuro jest oddane obronie godności ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci” – stwierdziła. „Te dane przypominają nam, że nie możemy przestać pracować na rzecz ochrony i potwierdzania godności każdego ludzkiego życia”.
Wspomagane samobójstwo w Kalifornii: nie tylko przyczyny medyczne
Raport stanowy wskazuje, że na decyzję o sięgnięciu po wspomagane samobójstwo w Kalifornii nadal w znacznym stopniu wpływają obawy wykraczające poza samą chorobę fizyczną.
Blisko 85 procent respondentów wymieniło jako czynnik wpływający na ich decyzję „utratę godności”. Podobny odsetek zgłaszał niemożność opanowania bólu. Najczęściej wskazywaną obawą była utrata zdolności do podejmowania zajęć, które czynią życie radosnym – wymieniło ją 96,1 procent respondentów w 2025 roku. Wynik ten był porównywalny z poziomem z 2024 roku, ale przewyższał średnią odnotowaną w latach następujących po tym, jak w 2016 roku zalegalizowano wspomagane samobójstwo w Kalifornii.
Ważnym czynnikiem okazała się także utrata autonomii. Według raportu 94,7 procent respondentów uznało ją za element wpływający na proces podejmowania decyzji. Dane pokazują ponadto, że większość osób, które zażyły przepisany im śmiercionośny środek, uczyniła to we własnych domach.
Raport, opracowany przez Kalifornijski Departament Zdrowia Publicznego, zbiera informacje o wszystkich pacjentach, którzy zmarli na podstawie kalifornijskiej ustawy End of Life Option Act w 2025 roku, a także dane historyczne z lat wcześniejszych.
Kalifornijskie prawo zezwala osobom dorosłym, u których zdiagnozowano chorobę terminalną i które spełniają warunki określone w stanowym Health and Safety Code, wystąpić do lekarza o środek wspomagający umieranie. Ustawa zobowiązuje również lekarzy do przekazywania informacji Departamentowi Zdrowia Publicznego na formularzach ustalonych przez przepisy.
W 2025 roku 378 kalifornijskich lekarzy przepisało śmiercionośny środek 1839 pacjentom. Liczba ta była o 604 wyższa niż liczba osób, które ostatecznie zmarły po przyjęciu przepisanej dawki.
Kościół kładzie nacisk na towarzyszenie i opiekę
W odpowiedzi na rosnącą liczbę zgonów, jakie przynosi wspomagane samobójstwo w Kalifornii, archidiecezja Los Angeles zintensyfikowała działania mające wspierać osoby i rodziny zmagające się z ciężką chorobą oraz z decyzjami dotyczącymi kresu życia.
W tym tygodniu Biuro ds. Życia, Sprawiedliwości i Pokoju zorganizowało warsztaty w językach angielskim i hiszpańskim, pomyślane tak, by pomóc liderom parafialnym i członkom wspólnot towarzyszyć tym, którzy mierzą się z chorobą i z ostatnim etapem życia. Według Sosy spotkania te oferowały praktyczne i duchowe wskazówki zakorzenione w „ludzkiej godności, nadziei i ufności w Bożą obietnicę”.
Publikacja raportu stanowego jeszcze bardziej umocniła zaangażowanie biura w dzieło docierania do potrzebujących i wspierania ich.
„Musimy nadal robić wszystko, co w naszej mocy, aby wspierać naszych starszych, chorych, osoby niewychodzące z domu oraz opiekunów, towarzysząc im w drodze ku kresowi życia” – powiedziała Sosa – „niezależnie od tego, czy jest to naturalny bieg wieku, czy skutek przewlekłej lub ciężkiej choroby”.
Podkreśliła, że przeciwdziałanie osamotnieniu pozostaje głównym priorytetem.
„Nikt nie powinien czuć się samotny, zapomniany ani czuć, że jest ciężarem” – stwierdziła Sosa. „Przeciwnie, powinien czuć się wspierany, kochany i ceniony na tym etapie życia”.
Określając sytuację jako pilną i naglącą, Sosa powiedziała, że odpowiedź wymaga „opieki pełnej współczucia, rzeczywistego towarzyszenia oraz odpowiedniego wsparcia medycznego i duchowego”.
Takie działania, dodała, mogą pomóc zapewnić, „że wspomagane samobójstwo nigdy nie będzie postrzegane jako odpowiedź na cierpienie czy samotność”.
Miesiąc Szacunku dla Życia w centrum stawia godność człowieka
Temat ten prawdopodobnie zyska dodatkową uwagę w październiku, podczas Respect Life Month – Miesiąca Szacunku dla Życia, dorocznej inicjatywy promowanej przez biskupów Stanów Zjednoczonych.
Tegoroczne hasło, „Maryja, Matka Życia”, ma ukazywać, w jaki sposób życie Najświętszej Matki stanowi wzór szacunku dla życia ludzkiego w każdej sytuacji i na każdym jego etapie.
Sosa powiedziała, że zaangażowanie archidiecezji w obronę życia obejmuje całe spektrum ludzkiego doświadczenia – od poczęcia do naturalnej śmierci.
Opisała to podejście jako „spójną etykę życia”, która uznaje świętość i wartość każdej osoby.
W ramach tych działań archidiecezja Los Angeles przygotowuje serię webinariów poświęconych m.in. dzieciom nienarodzonym, pieczy zastępczej, zdrowiu psychicznemu i potrzebom osób starszych.
„Choć tematy te dotyczą różnych sytuacji i etapów życia” – powiedziała Sosa – „wszystkie są zakorzenione w zasadzie, że każde ludzkie życie jest święte, a każda osoba jest cenna i zasługuje na godność, opiekę i szacunek”.
Szerszym celem, jak stwierdziła, jest budowanie kultury, która chroni ludzkie życie na każdym jego etapie.
„Naszym celem jest pomoc w budowaniu kultury, która uznaje i chroni ludzkie życie oraz promuje ludzką godność w każdym wieku i na każdym etapie życia” – powiedziała Sosa.
- Raju Hasmukh na podstawie materiałów Crux Now































