Strona główna Azja 1000 kapłanów w Seulu: pięćdziesiąt lat troski o powołania przynosi owoce

1000 kapłanów w Seulu: pięćdziesiąt lat troski o powołania przynosi owoce

0
5
Setki wiernych i duchownych z uniesionymi rękami pozują we wnętrzu neogotyckiej katedry w Seulu; przy ołtarzu biskup w mitrze i kapłani w białych ornatach.

Rok 2025 przyniósł 1000 kapłanów w Seulu — to owoc pięćdziesięciu lat troski o powołania: modlitwy, formacji i zaangażowania całej wspólnoty.

 

Redakcja (24 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Liczba kapłanów w Seulu osiągnęła poziom bezprecedensowy w dziejach tamtejszego Kościoła: archidiecezja Seulu liczy łącznie 1000 kapłanów diecezjalnych — zarówno czynnych, jak i emerytowanych. O osiągnięciu poinformowano w 2025 roku, w pięćdziesiątą rocznicę powstania archidiecezjalnego stowarzyszenia wspierania powołań kapłańskich, założonego w 1975 roku.

Ogłoszenie to stanowi ważny moment nie tylko dla Kościoła katolickiego w Korei Południowej, lecz także w szerszym kontekście katolicyzmu światowego, w którym wiele diecezji w Europie i poza nią wciąż zmaga się ze spadkiem liczby duchownych oraz z trudnościami w podtrzymaniu życia parafialnego.

Osiągnięcie świętowano podczas Mszy dziękczynnej, której przewodniczył abp Peter Chung Soon-taick OCD. Podkreślił on, że nie jest to rezultat planowania administracyjnego ani strategii instytucjonalnej. Przypisał je natomiast długotrwałemu zaangażowaniu zwyczajnych katolików, którzy przez pięć dziesięcioleci wspierali powołania.

„Dzięki łasce naszego dobrego i kochającego Ojca oraz dzięki waszej trosce, waszemu wsparciu i waszym hojnym ofiarom doszliśmy do historycznego momentu” — powiedział arcybiskup zgromadzonym na uroczystości.

Trzy filary formacji kapłanów w Seulu

W centrum inicjatywy znajduje się diecezjalne stowarzyszenie wspierania powołań, którego praca opiera się na trzech uzupełniających się filarach.

Pierwszym jest wsparcie duchowe. Członkowie ofiarują modlitwy i Msze św. w intencji powołań kapłańskich, nieustannie zachęcając kolejne pokolenia mężczyzn do rozważenia drogi kapłaństwa.

Drugim filarem jest wsparcie finansowe. Ofiary pomagają pokryć materialne potrzeby seminarzystów w latach formacji, tak aby kandydaci do kapłaństwa mogli odbywać studia i przygotowanie bez nadmiernych przeszkód finansowych.

Trzecim elementem jest wspólnota i formacja. Chodzi o towarzyszenie przyszłym kapłanom przez cały czas rozeznania i przygotowania, a zarazem o budowanie więzi między seminarzystami a wspólnotami katolickimi, którym będą kiedyś służyć.

Abp Chung podkreślił, że te trzy wymiary są nierozdzielne. Modlitwa, pomoc materialna i zaangażowanie wspólnoty pełnią odrębne role w pielęgnowaniu powołań i nie mogą się nawzajem zastępować.

„Powołanie jest darem Bożym — owszem; ale jest to również dar, o który trzeba się troszczyć i który trzeba pielęgnować, aby mógł osiągnąć swoją pełnię” — powiedział.

Zakorzenienie w wyjątkowym dziedzictwie katolickiej Korei

Osiągnięcie nabiera dodatkowego znaczenia, gdy spojrzeć na nie w świetle historii katolicyzmu w Korei, która pozostaje jedną z najbardziej wyjątkowych na świecie.

Pierwszy koreański kapłan, św. Andrzej Kim Taegon (Kim Dae-geon), przyjął święcenia w 1845 roku — 180 lat przed ogłoszeniem osiągnięcia archidiecezji seulskiej. Jego posługa kapłańska była krótka i zakończyła się męczeństwem wkrótce po święceniach. Dziś czczony jest jako patron koreańskiego duchowieństwa i pozostaje wymownym wzorem dla seminarzystów i kapłanów w całym kraju.

Dzieje Kościoła w Korei są ściśle związane z ofiarą, wytrwałością i mocnym przywiązaniem do wiary katolickiej. Wątki te wciąż kształtują tożsamość koreańskiego katolicyzmu i wpływają na sposób, w jaki Kościół podchodzi do formacji kapłańskiej.

Dziś archidiecezja Seulu obejmuje opieką ponad 1,5 miliona katolików. Dwa lata przed ogłoszeniem osiągnięcia archidiecezja podawała wskaźnik 1385 wiernych na jednego kapłana — liczbę korzystną na tle wielu regionów świata, gdzie braki duchowieństwa coraz mocniej obciążają zasoby duszpasterskie.

Uderzający kontrast: kapłanów w Seulu przybywa wbrew trendom Zachodu

Wzrost liczby kapłanów w Seulu wyraźnie kontrastuje z tym, co dzieje się w wielu diecezjach europejskich.

W niektórych częściach Europy, zwłaszcza w Niemczech, diecezje coraz częściej łączą parafie, zamykają seminaria i w większym stopniu opierają się na strukturach duszpasterskich prowadzonych przez świeckich, odpowiadając w ten sposób na spadek liczby kapłanów. Działania te przedstawia się zazwyczaj jako odpowiedź na zmieniające się realia duszpasterskie i wyzwania demograficzne.

Doświadczenie Seulu wskazuje natomiast na inną drogę. Archidiecezja niezmiennie kładzie nacisk na modlitwę o powołania, materialne wsparcie seminarzystów i rzetelną formację kapłańską. Zamiast przedefiniowywać naturę kapłaństwa czy dostosowywać oczekiwania wobec powołanych do współczesnych nacisków kulturowych, skupiła swoje wysiłki na podtrzymywaniu tradycyjnych struktur, które służą rozeznaniu i życiu kapłańskiemu.

Zwolennicy tego modelu przekonują, że rezultaty dowodzą skuteczności długofalowej inwestycji w promocję powołań i formację. Osiągnięcie tysiąca kapłanów diecezjalnych przedstawiane jest nie jako efekt krótkotrwałej kampanii, lecz jako owoc wytrwałego zaangażowania kolejnych pokoleń.

Rola wiary i przekonania

Ten kamień milowy przypomina również o wyjątkowych początkach katolicyzmu w Korei. W odróżnieniu od wielu Kościołów lokalnych, które rozwinęły się dzięki formalnej ekspansji misyjnej, Kościół koreański wyrósł ze świeckich wierzących, którzy zetknęli się z nauczaniem katolickim poprzez pisma doktrynalne, uznali jego prawdziwość, a następnie sami poszukiwali kapłanów dla rosnącej wspólnoty.

Ten fundament, umocniony później przez prześladowania i świadectwo męczenników, pozostaje cechą wyróżniającą koreańską tożsamość katolicką.

Zdaniem wielu obserwatorów osiągnięcie archidiecezji seulskiej potwierdza szerszą prawdę o związku między wspólnotami wiary a powołaniami kapłańskimi. Wzrost, którego doświadczono w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat, wskazuje, że powołania rozkwitają tam, gdzie obecne są trwałe zaangażowanie duchowe, konkretne wsparcie i jasne rozumienie roli kapłaństwa w życiu Kościoła.

Gdy archidiecezja Seulu świętuje osiągnięcie liczby 1000 kapłanów, jej pasterze wskazują nie na nową strategię, lecz na pół wieku konsekwentnego wysiłku skoncentrowanego na modlitwie, formacji i czynnym udziale wiernych. Rezultatem — jak przekonują — jest historyczny kamień milowy zbudowany powołanie po powołaniu.

  • Raju Hasmukh na podstawie materiałów Infocatholica