Przewodniczący SECAM kard. Ambongo wzywa do odnowy inkulturacji liturgicznej w Afryce, gdy przywódcy Kościoła przygotowują się do Zgromadzenia Kościelnego w 2028 roku.
News Room (5 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Przewodniczący Sympozjum Konferencji Episkopatów Afryki i Madagaskaru (SECAM), Fridolin kard. Ambongo, wezwał afrykańskich liturgistów do odnowienia zaangażowania na rzecz inkulturacji liturgicznej, ostrzegając, że afrykańska inkulturacja liturgiczna — ruch, który niegdyś przemienił katolicki kult na całym kontynencie — jest dziś zagrożona utratą swej żywotności.
W przesłaniu wygłoszonym na otwarciu Drugiego Międzynarodowego Kongresu Afrykańskich Liturgistów w tanzańskiej archidiecezji katolickiej Dar es Salaam kard. Ambongo zastanawiał się zarówno nad osiągnięciami, jak i obecnymi wyzwaniami, przed którymi stoją wysiłki Kościoła zmierzające do włączenia afrykańskich form kulturowych w katolickie życie liturgiczne.
Kongres, zorganizowany przez Consociatio Liturgica Africana (C.L.A.) w dniach od 2 do 9 sierpnia, zgromadził biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnice oraz świeckich ekspertów z całej Afryki pod hasłem „Inkulturacja w Afryce: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość”. Spotkanie jest kontynuacją inauguracyjnego kongresu, który odbył się w Dakarze w Senegalu w grudniu 2023 roku.
Pionierzy odnowy, z których wyrosła inkulturacja liturgiczna
Kard. Ambongo oddał hołd kilku przywódcom Kościoła, których praca pomogła ukształtować rozwój inkulturacji liturgicznej na kontynencie. Podkreślił wkład kard. Josepha-Alberta Maluli, zmarłego arcybiskupa seniora Kinszasy w Demokratycznej Republice Konga, abpa Denisa Eugene’a Hurleya, zmarłego arcybiskupa seniora Durbanu w RPA, oraz kard. Bernardina Gantina, zmarłego arcybiskupa seniora Kotonu w Beninie.
Zdaniem przewodniczącego SECAM, wysiłki tych pionierskich postaci położyły fundamenty pod wyraźnie afrykańskie podejście do katolickiego kultu i odegrały znaczącą rolę w rozwoju rytu zairskiego, jednego z najbardziej znanych przykładów adaptacji liturgicznej w Kościele katolickim.
Doceniając te osiągnięcia, arcybiskup Kinszasy wyraził zaniepokojenie, że rozmach, który cechował ten ruch w latach 70. i 80. XX wieku, stopniowo słabł z upływem czasu.
Zauważył, że niektóre wspólnoty chrześcijańskie odpowiedziały na to liturgiczną improwizacją, podczas gdy inne coraz bardziej oddalały się od własnego dziedzictwa kulturowego. W rezultacie ostrzegł, że ruch niegdyś uważany za dynamiczną siłę w Kościele grozi popadnięciem w zapomnienie.
Pięć priorytetów na przyszłość
Aby ożywić dzieło inkulturacji, kard. Ambongo nakreślił pięć zobowiązań, którymi — jak uważa — powinny kierować się przyszłe wysiłki na całym kontynencie.
Po pierwsze, wezwał do podejścia mocno zakorzenionego w Piśmie Świętym i Tradycji Kościoła. Opowiedział się także za silniejszą formacją liturgiczną na każdym poziomie życia kościelnego, podkreślając potrzebę pogłębienia rozumienia katolickiego kultu zarówno przez duchownych, jak i świeckich.
Przewodniczący SECAM zachęcał ponadto do szerszych badań interdyscyplinarnych, argumentując, że rzeczywista inkulturacja wymaga dialogu z teologią, antropologią, historią i kulturoznawstwem. Podkreślił również znaczenie duszpasterskiej czujności, aby zapobiegać nadużyciom i wypaczeniom liturgicznym, które mogłyby podważyć autentyczną adaptację.
Na koniec zaznaczył, że inkulturacja nie jest wyłącznie odpowiedzialnością specjalistów czy przywódców Kościoła, lecz misją powierzoną całemu Ludowi Bożemu.
Kard. Ambongo umieścił kongres w ramach Wizji SECAM na lata 2025–2050, opisując to spotkanie jako znaczący krok w przygotowaniach Kościoła kontynentalnego do Zgromadzenia Kościelnego w 2028 roku. Oczekiwano, że dołączy do uczestników w Dar es Salaam, zanim uda się do Addis Abeby w Etiopii na Seminarium Kontynentalne poświęcone synodalności.
Watykan: inkulturacja liturgiczna wierna rytowi rzymskiemu
Kongres pochylił się także nad przesłaniem kard. Arthura Roche’a, prefekta Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, który zachęcał uczestników do dążenia do autentycznej inkulturacji liturgicznej przy zachowaniu wierności rytowi rzymskiemu.
W swoim przesłaniu z 29 czerwca, wydanym w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, kard. Roche oparł swoje refleksje na tajemnicy Wcielenia i odwołał się do watykańskiej instrukcji Varietates legitimae. Podkreślił, że inkulturacja nie tworzy odrębnej rodziny liturgicznej, lecz polega na uprawnionych adaptacjach, które pozostają w pełni zintegrowane z rytem rzymskim.
Kard. Roche przywołał również nauczanie papieża Leona XIV, który przestrzegał przed utożsamianiem jakiejkolwiek pojedynczej kultury z Objawieniem Bożym oraz przed sprowadzaniem inkulturacji do zwykłego procesu dostosowania kulturowego.
Zdaniem watykańskiego hierarchy autentyczna inkulturacja obejmuje głęboką przemianę, która dokonuje się, gdy tajemnica Kościoła spotyka kulturę wcześniej jej nieznaną. Opisał ten proces jako zachodzący niemal „przez osmozę”, rodzący wyrazy wiary, które są zarazem prawdziwie katolickie i głęboko zakorzenione w lokalnych realiach.
Afryka: żyzny grunt, na którym rozkwita inkulturacja liturgiczna
Kard. Roche określił Afrykę jako szczególnie podatną na żywe życie liturgiczne ze względu na centralną rolę, jaką w wielu afrykańskich społeczeństwach odgrywają wspólnota, ludzkie ciało i poczucie sacrum.
Zachęcił uczestników, by nadal studiowali Varietates legitimae wraz z historycznymi przykładami udanej inkulturacji, w tym spotkaniem chrześcijaństwa z cywilizacją grecką oraz misyjnym doświadczeniem jezuity Matteo Ricciego.
Jego przesłanie uwypukliło potrzebę uważnego rozeznania, równoważącego ekspresję kulturową z wiernością liturgicznej tradycji Kościoła.
W nawiązaniu do doświadczenia z Dakaru
Otwierając kongres, o. Olivier-Marie Sarr, opat benedyktyńskiego klasztoru Keur Moussa w Senegalu i koordynator Consociatio Liturgica Africana, opisał spotkanie jako kontynuację drogi rozpoczętej podczas pierwszego kongresu w Dakarze.
Zdefiniował inkulturację jako proces, w którym Ewangelia zasiana w afrykańskiej ziemi wyrasta w rzeczywistość jednocześnie w pełni katolicką i wyraźnie afrykańską.
O. Sarr wyraził wdzięczność Konferencji Episkopatu Tanzanii za zorganizowanie wydarzenia i złożył szczególny hołd bp. Simonowi Masondole z diecezji Bunda oraz ks. Clémentowi Aloyce Kihiyo, dyrektorowi Wydziału Liturgii Konferencji, za ich przywództwo w organizacji kongresu.
Podziękował także członkom komitetu naukowego z Wybrzeża Kości Słoniowej, Angoli, Demokratycznej Republiki Konga, Mali, Nigerii i Kenii, których praca pomogła przygotować trwające tydzień spotkanie.
„Afrykańska wiosna liturgiczna”
Opisując kongres jako „afrykańską wiosnę liturgiczną”, o. Sarr powiedział, że spotkanie stanowi ważną okazję dla Kościoła na kontynencie do pogłębienia refleksji nad tym, jak Ewangelia może nadal zakorzeniać się w bogatych tradycjach kulturowych Afryki, pozostając zarazem w pełnej komunii z Kościołem powszechnym.
Kongres rozpoczął się od dyskusji na temat muzyki, tańca i architektury liturgicznej — dziedzin, które od dawna znajdują się w centrum debat wokół adaptacji katolickiego kultu w Afryce. Oczekuje się, że uczestnicy będą kontynuować obrady do 9 sierpnia, po czym wrócą do swoich diecezji z zaleceniami mającymi na celu rozwój inkulturacji liturgicznej na całym kontynencie.
Gdy przywódcy Kościoła kierują wzrok ku Zgromadzeniu Kościelnemu w 2028 roku, spotkanie w Dar es Salaam wyłoniło się jako znaczące forum do ponownej oceny przeszłości, stawienia czoła obecnym wyzwaniom i wytyczenia odnowionej drogi naprzód dla jednego z najbardziej wpływowych ruchów kościelnych we współczesnym afrykańskim katolicyzmie.
- Raju Hasmukh na podstawie materiałów ACi Africa



























