Strona główna Afryka Ataki pasterzy Fulani: dziesiątki zabitych chrześcijan w trzech stanach Nigerii

Ataki pasterzy Fulani: dziesiątki zabitych chrześcijan w trzech stanach Nigerii

0
6
Mężczyzna trzyma dużą nigeryjską flagę podczas ulicznego zgromadzenia w Port Harcourt w Nigerii; w tle tłum i terenowy samochód udekorowany flagami
Zdjęcie: Emmanuel Ikwuegbu / Unsplash

Ataki pasterzy Fulani w stanach Plateau, Nasarawa i Benue pochłonęły życie dziesiątek chrześcijan, budząc ponowne obawy o bezpieczeństwo.

News Room (17 sierpnia 2026, Gaudium Press ) Ataki pasterzy Fulani pochłonęły życie dziesiątek chrześcijan w nigeryjskich stanach Plateau, Nasarawa i Benue między końcem lipca a 12 sierpnia. Fala śmiertelnej przemocy przypisywanej uzbrojonym pasterzom Fulani pogłębiła obawy o bezpieczeństwo i o los bezbronnych społeczności wiejskich.

Przemoc była szczególnie okrutna w stanie Plateau, gdzie od 2 sierpnia zginęło co najmniej szesnastu chrześcijan. Napady pasterzy Fulani skierowane były przeciw społecznościom w przeważającej mierze chrześcijańskim w hrabstwie Riyom, na południowy zachód od Jos, i doprowadziły do zniszczenia pięciu wiosek. Miejscowi mieszkańcy oraz przywódcy wspólnot opisywali skoordynowane nocne najazdy, podczas których palono domy, a mieszkańców zabijano strzałami we snie.

Wieczorem 12 sierpnia uzbrojeni pasterze zaatakowali podobno wioskę Kyeng około godziny 20.30, a niespełna godzinę później przenieśli się do Gwa-Wereng Rim. Jak podaje miejscowy świadek Lyop Gabriel, podczas tych napaści zginęło dwóch chrześcijan: Bulus Mwagwong i Stephen Dachollom Kaze.

Zdaniem Lyop Gabriel napastnicy otworzyli ogień do mieszkańców i rozszerzyli ataki na okoliczne wioski, w tym Dorong i Jol. Według tej relacji podpalano domy, a chrześcijan atakowano, gdy spali w swoich domostwach.

Dalyop Solomon Mwantiri, prawnik z Jos, określił te ataki jako poważne zagrożenie dla wspólnot chrześcijańskich żyjących na terenach wiejskich. Wezwał władze Nigerii do wzmożenia wysiłków, aby zapobiec dalszej przemocy i poprawić ochronę bezbronnej ludności.

Ataki pasterzy Fulani w hrabstwie Riyom: dziesięć ofiar w Torok, Kum i Wereng Camp

Do jednego z najkrwawszych zdarzeń doszło 2 sierpnia w zamieszkanych głównie przez chrześcijan wioskach Torok, Kum i Wereng Camp w hrabstwie Riyom. Przywódca wspólnoty Rwang Tengwong poinformował, że podczas tych napaści zginęło dziesięciu chrześcijan.

Wśród ofiar byli członkowie tej samej wspólnoty oraz kilkoro dzieci: Jennifer Yohanna (3 miesiące), Peace James (3 lata), Reto James (10 lat), Endurance James (8 lat), Melody James (16 lat), a także Celina James (38 lat), Yohanna James (21 lat), Janet Yohanna (18 lat), Sele James (18 lat) oraz Daniel Danjuma Chong.

Dwa dni później, 4 sierpnia, kolejnych trzech chrześcijan zginęło w wiosce Tanjol. Sąsiad Vincent Caleb Alamba wskazał ofiary: Dachung Danjuma (51 lat), Victor Danjuma (37 lat) i Nyam Danjuma (35 lat).

Mwantiri potwierdził również zabójstwo Davida Dacholloma Danjumy, byłego członka rady lokalnej okręgu Rim. Według jego relacji Danjuma został zabity w Torok przez podejrzanych o przynależność do uzbrojonych pasterzy Fulani, działających wspólnie z wynajętymi bandytami.

Fom Dalyop Chollom, członek Zgromadzenia Narodowego Nigerii, potępił to zabójstwo, nazywając je zamachem na pokój, demokrację i ludzkie życie. W oświadczeniu wydanym w Jos Chollom stwierdził, że uderzenie w przywódcę wspólnoty miało na celu szerzenie strachu i destabilizację okręgu wyborczego.

Parlamentarzysta wezwał służby bezpieczeństwa do szybkiego ujęcia sprawców i postawienia ich przed sądem, zachęcając jednocześnie mieszkańców, by w obliczu przemocy zachowali pokój i jedność.

Ataki pasterzy Fulani w stanie Nasarawa: zginął kościelny lider młodzieży

Przemoc wykroczyła poza stan Plateau i objęła sąsiednią Nasarawę.

10 sierpnia członkowie wspólnoty Winning All Evangelical Church zebrali się w wiosce Amaha w hrabstwie Kokona, aby pochować Filibusa Usmana Kuje, 48-letniego kościelnego lidera młodzieży, który — jak podano — został zabity w zasadzce 6 sierpnia.

Przedstawiciele kościoła podali, że Kuje wracał do swojej wioski po nabożeństwie, gdy zaatakowali go uzbrojeni pasterze Fulani. Pełnił on funkcję lidera młodzieży w radzie kościelnej okręgu Ungwan Takwa.

W przesłaniu opublikowanym po jego śmierci członek wspólnoty Naphtali Anzason wyraził żal z powodu tej straty, opisując Kuje jako szanowanego członka zgromadzenia, którego śmierć głęboko dotknęła całą wspólnotę kościelną.

Okręgowa rada kościelna wydała również oświadczenie, prosząc chrześcijan o modlitwę za rodzinę Kuje, lokalną radę kościelną oraz całe zgromadzenie, przechodzące przez ten czas żałoby.

Piętnastu chrześcijan pochowanych w stanie Benue

W stanie Benue tysiące chrześcijan z wielu wyznań uczestniczyły w pogrzebie piętnastu wiernych zabitych we wspólnocie Efeyi, położonej w okręgu Ugboju w obszarze samorządu lokalnego Otukpo.

Ofiary zginęły 28 lipca podczas porannego napadu, który — jak podano — rozpoczął się około godziny 5.00. Według mieszkańców napastnicy uderzyli, gdy ofiary spały w swoich domach.

Miejscowy mieszkaniec Odeh Great opisał pogrzeb jako dzień przytłaczającego bólu, gdy rodziny i sąsiedzi zebrali się, by pochować zabitych. Powiedział, że wielu żałobników z trudem powstrzymywało emocje, gdy ciała ofiar składano do grobu.

Wśród wymienionych ofiar byli: Emmanuel Agwu, Ikpe John, Ameh Fredrick, Owogho Okpe Philip, Onche Abechi, Sunday Alechenu, Isaac Elembi, Abogonye Ameh, Emmanuel Ejiga, Success Onche, Apem Samuel, Edache Abechi, Chinedu Ameh i Michael Abalike.

Mieszkańcy stwierdzili, że pogrzeb unaocznił niszczący ludzki koszt powtarzającej się przemocy w tym regionie. Orga Stephen określił ten pochówek nie po prostu jako pogrzeb, ale jako „pogrzeb marzeń, nadziei, rodzin i przyszłości”, podkreślając trwałe następstwa dla ocalałych bliskich i szerszej wspólnoty chrześcijańskiej.

Inny mieszkaniec, Aleh Pero, wezwał do zdecydowanej interwencji rządu i szerszej ochrony wspólnot chrześcijańskich, przekonując, że obywatele powinni móc modlić się, spać i żyć bez lęku.

Szerszy kontekst ataków pasterzy Fulani: bezpieczeństwo i wolność religijna

Najnowsze napaści następują w czasie utrzymujących się obaw dotyczących przemocy wobec wspólnot chrześcijańskich w Nigerii.

Według Światowego Indeksu Prześladowań 2026 organizacji Open Doors w Nigerii odnotowano więcej zabójstw chrześcijan związanych z wiarą niż w jakimkolwiek innym kraju w okresie sprawozdawczym od 1 października 2024 r. do 30 września 2025 r. Z 4849 chrześcijan zabitych w tym czasie na całym świecie 3490 zginęło w Nigerii, co stanowi 72 procent światowego bilansu i oznacza wzrost wobec 3100 zanotowanych rok wcześniej.

Ludność Fulani, liczona w milionach w Nigerii i szerszym regionie Sahelu, składa się z setek klanów i zróżnicowanych wspólnot, z których większość nie ma nic wspólnego z działalnością ekstremistyczną. Jednak raport brytyjskiej parlamentarnej grupy ds. wolności religii lub przekonań z 2020 r. stwierdzał, że niektóre uzbrojone grupy pasterzy Fulani wyznają radykalną ideologię islamistyczną i stosują taktyki podobne do tych używanych przez Boko Haram oraz Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej.

Przywódcy chrześcijańscy w Nigerii od dawna przekonują, że ataki na społeczności w tzw. Pasie Środkowym (Middle Belt) kraju są napędzane dążeniem do zagarnięcia ziemi i rozszerzenia wpływów w regionach, gdzie społeczności rolnicze są w przeważającej mierze chrześcijańskie. Twierdzą, że presja środowiskowa, w tym pustynnienie, zaostrzyła rywalizację o ziemię i zasoby.

Sytuację bezpieczeństwa dodatkowo komplikuje obecność grup dżihadystycznych, takich jak Boko Haram i Państwo Islamskie Prowincji Afryki Zachodniej, które pozostają aktywne w północnej Nigerii. Grupy te powiązano z atakami na wspólnoty chrześcijańskie, porwaniami, ukierunkowanymi zabójstwami i innymi formami przemocy. W ostatnim czasie narastają również obawy związane z pojawieniem się Lakurawy, organizacji dżihadystycznej w północno-zachodniej Nigerii, powiązanej podobno z rebelią Jama’a Nusrat ul-Islam wa al-Muslimin, wywodzącą się z Mali i związaną z Al-Kaidą.

Gdy społeczności w stanach Plateau, Nasarawa i Benue opłakują swoich zmarłych, lokalni przywódcy nadal apelują o wzmocnienie środków bezpieczeństwa, rozliczenie sprawców oraz trwałą ochronę ludności cywilnej uwikłanej w spiralę przemocy.

  • Raju Hasmukh, na podstawie materiałów Infocatholica